Gdańscy radni podwyższają ceny, promują szczepionki
Najuboższym w Gdańsku będzie się żyło jeszcze trudniej. Od przyszłego roku drastycznie wzrosną ceny za wywóz śmieci, podwyżki czekają także lokatorów mieszkań komunalnych, a na rodziców będzie wywierana presja, aby szczepili swoje dzieci. Koncerny farmaceutyczne mogą odnotować sukces, Gdańsk został zdobyty.
W Gdańsku od nowego roku ceny za wywóz śmieci wzrosną dwukrotnie. Rada Miasta Gdańska zdominowana przez środowisko ideowo skupione wokół Platformy Obywatelskiej (w Gdańsku występujące ono pod szyldami „Koalicja Obywatelska” i „Wszystko Dla Gdańska”) przegłosowała stawkę 88 groszy za metr kwadratowy (dotychczas były to 44 grosze). Trudno racjonalnie wytłumaczyć aż tak drastyczną podwyżkę, zresztą żadnego sensownego wytłumaczenia nie usłyszeliśmy, poza tym, że „winny jest rząd” i „Unia Europejska”…
Podobnie gdańska rada potraktowała mieszkańców lokali komunalnych, którzy od przyszłego roku będą musieli płacić więcej za mieszkania. Ceny lokali wzrosną o ok. 20 proc. i wynosić będą 12 zł za metr kwadratowy. Zatem skrajnie nieprzyjazna polityka władz Gdańska skierowana wobec najsłabszych i najuboższych, która lata temu została zainicjowana przez Pawła Adamowicza, jest kontynuowana, a nawet nabiera tempa.
Jednak najbardziej kuriozalny ruch gdańskich radnych dotyczy uchwały promującej szczepienia wśród dzieci i wynikających z nich ułatwień przy przyjęciu do przedszkoli. Dzieci szczepione będą otrzymywały dodatkowe punkty przy rekrutacji.
Można ocenić, że gdańscy radni R11; świadomie lub nie – dołączyli do grona lobbystów koncernów farmaceutycznych, które robią dziś wszystko, aby z jednej strony sprzedać jak najwięcej szczepionek (wątpliwości dotyczą choćby ich składu i zawartości ewentualnych toksycznych substancji), z drugiej zaś, aby po latach móc leczyć tych, którzy wskutek stosowania szczepionek będą przewlekle chorować.
W tym kontekście najbardziej absurdalny i niedorzeczny argument, jaki najczęściej pojawia się w publicznych debatach o szczepionkach, dotyczy rzekomej ochrony zdrowia dzieci zaszczepionych. Mówi się, że brak szczepień sprowadza realne zagrożenie dla całego społeczeństwa, w szczególności dla dzieci zaszczepionych. Jeżeli przyjąć, że szczepionki są skuteczne i warto je stosować, to dzieci zaszczepione powinny być całkowicie bezpieczne, a ewentualny kontakt z niezaszczepionymi rówieśnikami nie powinien nieść za sobą żadnych zagrożeń. Z kolei jeśli jest inaczej R11; oznacza to, że szczepionki są nieskuteczne, zatem ich stosowanie nie ma racjonalnego uzasadnienia.
Co ciekawe R11; brakiem rzetelnej i pogłębionej wiedzy i rozeznania w zakresie szczepionek i ich możliwego negatywnego wpływu na ludzkie zdrowie wykazali się także przedstawiciele opozycji w Radzie Miasta Gdańska, którzy zagłosowali za opisaną wyżej uchwałą…
Myślałem, że te podwyżki spowodowali radni z Pis-u.