Mienie bezspadkowe. "Żydowskie roszczenia i tak zostaną zaspokojone" | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 10.06.2019

Mienie bezspadkowe. „Żydowskie roszczenia i tak zostaną zaspokojone”

We wtorek wieczorem w programie „Kropka nad i” na antenie TVN24, Włodzimierz , były premier z , teraz kandydat Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do amerykańskiej ustawy 447 skrytykował PiS i Premiera za odrzucania żydowskich roszczeń. – Prawo własności gwarantuje Konstytucja – mówił – a czy to Żyd czy nie to spadkobiercom trzeba zwrócić własność.

Każdy kto wysłuchał tej wypowiedzi byłego premiera, byłego ministra spraw zagranicznych musiał sobie pomyśleć w pierwszej chwili tak jak ja: „No głupek, nie wie co to jest .”

W roszczeniach organizacji żydowskich wspieranych przez amerykańską ustawę 447 nie chodzi bowiem ani o reprywatyzację, ani o zwrot mienia dla spadkobierców. Chodzi o to, żeby mienie po obywatelu polskim narodowości żydowskiej, który zmarł bez pozostawienia spadkobierców, dać jakiemuś innemu Żydowi albo od razu żydowskiej organizacji działającej w Stanie New York.

Tu nie chodzi o zwrot dla spadkobierców, ale o coś zupełnie niebywałego w prawie całego świata – o przekazywanie mienia na zasadzie rasistowskiej. Mienie po jakimś powiedzmy Adamie Kwaśniewskim – polskim obywatelu, zamordowanym przez Niemców, albo po prostu zmarłym w czasie okupacji, który nie zostawił spadkobierców – miałoby zostać przekazane jakiemuś Johnowi Appfelbaumowi – obywatelowi USA, który nigdy w Polsce nie był, żadnych związków ze śp. Adamem Kwaśniewskim nie miał, tylko ten jeden, że obaj byli pochodzenia żydowskiego.

Nigdzie na świecie takich rozwiązań prawnych nie ma. Jeśli w Ameryce umiera bez pozostawienia spadkobierców jakiś – powiedzmy Jan Kowalski – Polak z dziada, pradziada – to jego majątku nie przejmuje inny Polak – jakiś dajmy na to Adam Kwaśnicki – tylko dlatego, że jest Polakiem.

A zatem żądania organizacji żydowskich wspieranych przez amerykański Kongres i Senat ustawą 447 są prawnie bezpodstawne – o czym ma się rozumieć – były premier i minister doskonale wie. Tak więc moja druga myśl, kiedy sobie uświadomiłem, że Cimoszewicz nie jest ignorantem w tej sprawie, była pełna podziwu dla sprytu i przebiegłości byłego premiera z SLD.

On wie bowiem, że żydowskie roszczenia to nie żaden zwrot, żadne „prawo własności” tylko bezczelna hucpa. Ale też nasz bohater z SLD (teraz z Koalicji Europejskiej) wie, że żydowskie lobby w USA to potęga finansowa, medialna i polityczna. Nikt kto chce w Ameryce wygrać wybory nie może zadrzeć ze Światowym Kongresem Żydów i całym tym lobby. nie jest tu wyjątkiem.

A zatem – prawne czy bezprawne – żydowskie żądania wspierane przez największe mocarstwo świata, które w dodatku gwarantuje naszej biednej Polsce obronę przed wstrętnym Putinem – te żądania będą wcześniej czy później zaspokojone. I czy tam będzie rządził PiS czy PO, czy nasi „Starsi bracia w wierze” spuszczą z tego biliona złotych cosik czy nie, to założę się, że w końcu zapłacimy.

A uzasadnienie? No jak to? – podał je Cimoszewicz. Powie się ludowi, że to święte prawo własności, że jednak przecież to są i tamci byli , a więc jakiś związek jest, bo wszyscy to jedna rodzina itd. itp. i zabulimy. Żydowski „Przemysł holokaustu” od niejednego już państwa wydusił pieniądze, to i od Polski – wydusi.

A spryt naszego dzielnego Włodka polega na tym, że pierwszy wypalił to otwartym tekstem i to w kampanii do europarlamentu. Przekaz jest jasny: „Towarzysze Żydzi – widzicie to ja – Włodzimierz Cimoszewicz – kandydat do Jewroparlamentu. Ja – jak będę rządził wypłacę wam ile się da. Więc pomóżcie mi w tej kampanii – Towarzysze! Chyba warto!”

Widzicie – jak się robi uczciwą politykę? Wszystko chłopaki mówią jasno. Trzeba tylko umieć słuchać.

A tak na marginesie to Cimoszewicz z pierwszego miejsca na liście Koalicji Europejskiej miał bardzo duże szanse na mandat, co zresztą potwierdziły wyborcze wyniki. W takiego pewnego i odważnego polityka każdy zainwestuje, zwłaszcza jak ma to przynieść około bilion złotych zysku.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.3/10 (wszystkich: 29)
Mienie bezspadkowe. "Żydowskie roszczenia i tak zostaną zaspokojone", 8.3 out of 10 based on 29 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Janusz Sanocki

- poseł niezrzeszony, w latach PRL opozycjonista, przywódca Solidarności w Nysie, członek Klubu Służby Niepodległości, internowany i więziony w stanie wojennym. Za działalność na rzecz Niepodległego Państwa Polskiego odznaczony przez Prezydenta Srebrnym Krzyżem Zasługi, oraz Krzyżem Wolności i Solidarności.

Wyświetlono 3 komentarze
Napisano
  1. Sympatyk PO pisze:

    Wypad dziadudo Izraela ty komuchu

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +3 (oddano 5 głosów)
  2. Adas pisze:

    co za bzdury. a o ustawie indemizacyjnej z lat 60 tych, kiedy Polska w ramach ustawy oddała – splaciła USA i innym wszelkie roszczenia, pan Cimoszewicz i inni słyszeli? Obecnie wszelkie roszczenia sa bezpodstawne. Nie róbcie ludziom wody z mózgu a dziennikarzyny niech się dokształcą, zamiast takie bzdury wypisywac!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 4 głosów)
  3. facetzgdyni pisze:

    Wcale nie jestem pewien czy komuch Cimoszewicz, mimo prawniczego wykształcenia, wie co to jest „mienie bezspadkowe”. Też wiedział zapewne, że jeśli jest się uczestnikiem wypadku samochodowego z ranną osobą, to nie wolno przestawiać aut, trzeba wezwać Policję i Pogotowie ratunkowe. Musiał to wiedzieć a mimo to, odwiózł ranną do szitala, narażając na szwank jej zdrowie. Słowem – uciekł z miejsca wypadku!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 2 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>