Musisz zacząć słuchać siebie! | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 25.04.2021

Musisz zacząć słuchać siebie!

Nasze ciało jest jak „memory foam” – pamięta każde odkształcenie. Na zawsze. Ktoś Cię dotknie palcem – odkształcenie  – zapamiętane. Tak, ciało powróci do swojego poprzedniego kształtu, ale w tym miejscu będzie bardziej reaktywne – ty wysuwasz palec, a ono już się wgłębia, aby zapobiec ponownemu ukłuciu. Jeszcze go nie dotknąłeś, a ono już odczuwa ból. Tamten pierwszy ból. Zapisany w tym miejscu już na stałe.

A co jeśli ciało zostało uderzone? Zranione? Przecięte? Złamane? Powstaje rana, potem blizna. Tkanka blizny jest o wiele mocniejsza, niż tkanka pierwotna, twardsza, grubsza, sztywniejsza. Na przyszłość będę mądrzejsze  – mówi Ciało – nie dam się tak łatwo zranić. I stroi swoje anteny na wczesne wykrywanie zagrożeń. Nieustająco przeczesuje teren, węszy, tropi, czy czasem wróg gdzieś tu się nie zaczaił. Ono już wie, że nie każdy jest mu przychylny. Wcześniejsze zranienia zamknęły jego ufność w więzieniu, w twierdzy, którą wokół siebie zbudował. Taki człowiek mówi: nic nie czuję, nie potrafię się z niczego cieszyć, nic mnie nie porusza albo: potrzebuję naprawdę silnych bodźców, żeby coś poczuć. I takich poszukuje… I możesz się domyślić dokąd ta droga prowadzi, droga „od siebie”, całkowicie na zewnątrz, do kolejnych zranień, bo została utożsamiona z zadawaniem bólu, z cierpieniem, (samo)poniżaniem, (samo)karaniem.

„Dlaczego ZAWSZE trafiam na takich samych mężczyzn?”
„Dlaczego wszystkie laski są TAKIE SAME?”

Jak z tego wyjść?
Najpierw trzeba w TO głęboko wejść. Wejść w SIEBIE, zobaczyć to nieukochane, obolałe Ciało, uznać je za własne. I przestać się nad nim znęcać. Przestać od niego wymagać, a zacząć go SŁUCHAĆ. Zatroszczyć się o nie/siebie, jak o najdroższego sercu przyjaciela. Pogłaskać siebie, popatrzeć na swoje blizny, czy rany. Wybaczyć WSZYSTKIM OPRAWCOM, w tym także SOBIE. I krok po kroku, budować zaufanie Ciała do siebie. Wejść z nim w kontakt i ten kontakt przywrócić. Za pomocą świadomego oddechu obserwować Ciało i rozpuszczać blokady starych ran. Patrzeć jak Życia zaczyna w nim płynąć na nowo, a odbudowane zaufanie do siebie, pozwala także zaufać innym ludziom.

Powiesz: to nie jest takie proste…
To prawda. Wcale nie jest proste, bo prosty jest schemat według którego dotąd żyłeś. Zmiana schematu wymaga świadomej pracy, która zaczyna się każdego dnia, tuż po przebudzeniu. Pojawiają się dwie drogi: stary schemat – automat i nowy wybór. Aby pójść drogą nowego wyboru, potrzebujesz podjąć świadomą decyzję TERAZ. I w każdej kolejnej chwili. Kiedy jesteś zmęczony, zagoniony, zestresowany i nie masz chwili, aby się zatrzymać i wybrać świadomie nową drogę – stary mechanizm będzie działał z automatu.

Dlatego, jeżeli już podjąłeś decyzję o zmianie – bądź uważny na siebie i konsekwentny. Nie biegnij na oślep, bo to przyniesie stary rezultat: ból, cierpienie i oddalenie od siebie i innych. Nowa droga wymaga od Ciebie przytomności TERAZ i w każdej kolejnej chwili Twojego Życia. I kiedy tylko Ci się to uda, rezultat przerośnie Twoje oczekiwania. Nowa rzeczywistość zakwitnie w Tobie i wokół Ciebie. Twoje Życie zmieni się diametralnie. Jesteś tego wart. Jesteś tego warta. I to JEST DO ZROBIENIA, DA SIĘ.

Zaświadczam osobiście, jak wielu przede mną i wielu po mnie. Ukochaj siebie już dziś, nie ma czasu do stracenia. Twoje wspaniałe nowe Życie czeka na Ciebie. Wiem, że potrafisz ❤

Kasia Dembowska, terapeutka holistyczna
www.hollistic.pl

Autor

- kierownik działu "Dbam o zdrowie" w Gazecie Bałtyckiej, www.hollistic.pl

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>