Polityczna ofensywa Zbigniewa Ziobry | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 24.05.2017

Polityczna ofensywa Zbigniewa Ziobry

Po niecałych dwóch latach od czasu, gdy ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym został , ten młody jeszcze polityk zdążył nie tylko zdobyć ogromną władzę poprzez zmiany w ustawie o prokuraturze, ale także poczynił kilka bardzo skutecznych i sprytnych kroków w zakulisowej, politycznej grze. Dziś to właśnie Ziobro jest jednym z głównych politycznych rozgrywających. A nie powiedział jeszcze ostatniego słowa…

Spójrzmy choćby na dwa ostatnie głośne wydarzenia. Odwołanie festiwalu w Opolu. Wiele wskazuje na to, że to właśnie Ziobro robi coraz więcej, aby ostatecznie pozbawić funkcji prezesa TVP swojego byłego politycznego przyjaciela, dziś zagorzałego przeciwnika – Jacka Kurskiego. Wiedzą powszechną jest to, że prezydentem Opola jest człowiek związany z Ziobro. I to on, odmawiając możliwości organizacji festiwalu w zarządzanym przez siebie mieście, bezpośrednio odpowiada za jedną z największych wizerunkowych wpadek TVP i samego Kurskiego. A taką z pewnością jest fakt nie odbycia się festiwalu w Opolu. Kto wie, czy to wydarzenie nie zadecyduje o przyszłości Kurskiego, który zanotował już bardzo wiele porażek, z kolei o sukcesach trudno jest powiedzieć cokolwiek. Poza tym, że wciąż jest prezesem TVP…

Znacznie poważniejszym wydarzeniem jest śmierć Igora Stachowiaka na jednym z wrocławskich komisariatów, za którą wedle doniesień medialnych mogą odpowiadać policjanci, którzy po zatrzymaniu Stachowiaka ponad wszelką wątpliwość dopuścili się łamania prawa, o czym zresztą powiedział nawet Komendant Główny Policji .

Tu znów w tle pojawia się postać Zbigniewa Ziobry, a w zasadzie prokuratury, na którą ten ma bezpośredni wpływ. Otóż kompromitujące policję materiały filmowe, na których widać jak policjanci znęcają się nad Stachowiakiem zostały zabezpieczone i były przechowywane przez prokuraturę przez blisko rok. Prokuratorzy mieli do nich dostęp, takiego dostępu nie miała policja, o czym również informował komendant Szymczyk. Po blisko roku, nagle materiały te trafiły do prywatnej stacji telewizyjnej. W jaki sposób? Nietrudno się domyślić, że tzw. „przeciek” najprawdopodobniej nastąpił właśnie z prokuratury.

Ujawnienie tej sprawy bardzo mocno uderza w ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka, będącego jednym z najbardziej zaufanych ludzi Jarosława Kaczyńskiego. Jeszcze bardziej uderza w wiceministra odpowiedzialnego za policję – Jarosława Zielińskiego. Wiele wskazuje na to, że ten ostatni straci stanowisko. Niekoniecznie w najbliższych dniach i w bezpośrednim związku ze sprawą Stachowiaka, ale np. pod innym pretekstem. Tak przynajmniej mówi się nieoficjalnie.

Warto pamiętać także, że przed nami komisja mająca wyjaśnić tzw. aferę reprywatyzacyjną. Za jej pracę ma odpowiadać – człowiek Zbigniewa Ziobry. Jeśli młody polityk poprowadzi ją sprawnie medialnie i w sposób spektakularny – może być to dodatkowym napędem politycznym dla partii Zbigniewa Ziobry i mieć istotny wpływ zarówno na wynik wyborów samorządowych, jak również wyborów parlamentarnych, w których obecny minister sprawiedliwości chce jak najwięcej znaczyć, bo wiele wskazuje na to, że ambicje Zbigniewa Ziobry wykraczają daleko poza stanowisko ministra sprawiedliwości…


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>