Spiskowcy z opozycji. Czy szykują zamach stanu? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 4.01.2016

Spiskowcy z opozycji. Czy szykują zamach stanu?

Czy mamy do czynienia z spiskiem opozycji politycznej, który w założeniach ma prowadzić do zamachu stanu?

bron-3

Zgodnie z definicją – jest to tajne porozumienie grupy osób dla osiągnięcia jakiegoś celu. W przypadku politycznej opozycji spod znaku Platformy Obywatelskiej, partii Ryszarda Petru i być może także PSL-u tym celem może być powrót do władzy.

stanu to z kolei niespodziewane, często z użyciem siły (zbrojny zamach stanu), przejęcie władzy politycznej w państwie przez jednostkę lub grupę osób, wbrew obowiązującemu prawu. Jest pogwałceniem normalnego toku życia politycznego i porządku instytucjonalnego. Oznacza pozakonstytucyjną i pozaprawną drogę przejęcia kontroli nad państwem. Do niedawna w wielu krajach Ameryki Łacińskiej i Afryki zamach stanu był najczęściej spotykaną metodą zmiany rządu.

Tak oto mamy powstały niedawno Komitet Obrony Demokracji – nieformalną organizację, której celem, wiele na to wskazuje, jest wzniecenie niepokojów społecznych rzekomo w obronie zagrożonej (nie wiadomo w jaki sposób) demokracji i wyprowadzanie nieświadomych niczego ludzi na ulice. Co ważne, według tygodnika Newsweek, o chęci wyprowadzenie ogromnej liczby obywateli na ulicę mówił podczas jednego z partyjnych zebrań Grzegorz Schetyna. To poddaje w wątpliwość tezę o obywatelskiej, niezależnej i całkowicie oddolnej inicjatywie KOD – o czym jego członkowie starają się intensywnie przekonywać.

Mamy także zapowiedź buntu w mediach publicznych. Coraz głośniej mówi się o zablokowaniu siedziby Polskiego Radia w ramach protestu przeciwko szykowanym zmianom kadrowym. Pomysł wspierany oczywiście przez opozycyjne środowiska polityczne.

Ze strony komercyjnych mediów mamy zorganizowany i mocno histeryczny atak na obecny rząd. Nie ma dnia, aby prasa codzienna, szczególnie należąca do jednego koncernu medialnego, nie przeznaczała kilku-kilkunastu strona na artykuły próbujące dowodzić, jak bardzo zagrożona jest w Polsce demokracja i jak ogromny na obywateli szykuje Beaty Szydło. Tymczasem jeśli chodzi o zamach – jest dokładnie odwrotnie… owszem jest planowany, ale te plany powstają w zupełnie innych ośrodkach.

Przy okazji opozycyjni politycy działający w instytucjach Unii Europejskiej, wyrażając zaniepokojenie sytuacją w Polsce, inspirują media zachodnie do tego samego, czyli wygłaszania zaniepokojenia sytuacją w naszym kraju. Przodują tu Niemcy, którzy dziś tak bardzo troszczą się o Polskę. Szkoda tylko, że takiej troski nie wykazywały np. w czasie negocjacji dotyczących gazociągu północnego, w których Polska została całkowicie pominięta, albo w sprawie należnych Polsce odszkodowań za II wojnę światową.

Jeśli Beaty wzbudza tak wielkie zaniepokojenie u Niemców oznacza to, że zagrożone są ich interesy. Z kolei niemieckie interesy często stoją w zasadniczej sprzeczności z interesami Polski, a zatem postawa Niemiec świadczy jedynie o tym, że program nowego rządu najprawdopodobniej jest dla Polski korzystny. A przynajmniej wiele na to wskazuje.

Całość zjawisk polityczno-medialnych, które obserwujemy od kilku tygodni należy sprowadzić do wspólnego mianownika pod nazwą „ mający na celu doprowadzenie do zamachu stanu”, którego efektem ma być środowiska, które niedawno, decyzją Polaków, zostało od niej odsunięte. A czy wspomniane środowisko będzie miało twarz Grzegorza Schetyny, Ryszarda Petru, czy George’a Soros’a – z oczywistych względów nie ma większego znaczenia.

Autor

- dziennikarz, fotoreporter, podróżnik.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. anonński pisze:

    Komuś tu się udzieliła choroba zwana schizofrenią paranoidalną. Rozumiem, że inwigilacja internetu, ma uchronić przed tym „spiskiem”.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika