Zatopieni w przepisach, sparaliżowani biurokracją | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 9.03.2015

Zatopieni w przepisach, sparaliżowani biurokracją

Niemal codziennie zmieniające się przepisy powodują, że nasze państwo przestaje być sprawne i wydolne. Traci na tym przede wszystkim gospodarka. Zyskują za to urzędy, które dają pracę coraz większej liczbie urzędników.

Zatopieni w przepisach, sparaliżowani biurokracją

Obecną sytuację bez wątpienia można nazwać paraliżem państwa odczuwalnym przede wszystkim wśród przedsiębiorców, którzy są elementem napędowym gospodarki.

Grant Thornton obliczył, jak na przestrzeni ostatnich 20 lat wyglądały w prawie. Okazuje się, że w Polsce w życie weszło łącznie 25 634 stron maszynopisu nowego prawa, nowych ustaw, rozporządzeń i innych dokumentów, które tworzą lub zmieniają obowiązujące przepisy prawa. To o 11 proc. więcej niż rok temu, 22 proc. więcej niż dekadę temu i aż 745 proc. więcej niż 20 lat temu. Taki ogrom nowego prawa poważnie utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce.

Gdyby przedsiębiorca chciał przeczytać wszystkie wchodzące w życie akty prawne, musiałby na to poświęcać średnio 3 godziny i 26 minut każdego dnia. Więcej na temat badania: http://barometrprawa.pl

Jak widzimy z badań, tracą na tym głównie mali i średni przedsiębiorcy (tych jest w Polsce najwięcej) i pracownicy. Szacuje się, że są to straty rzędu nawet 10 proc. co przekłada się na łączną kwotę około 200 mld zł

Warto jeszcze porównać liczbę urzędników na przestrzeni ostatnich lat. Otóż z około 160 tys. urzędników zatrudnionych w administracji państwowej w roku 1990, dziś jest ich już ponad 400 tys. w 2012 roku.

Tymczasem posłowie, podsumowując każdą kolejną kadencję, chwalą się coraz większą liczbą wprowadzonych ustaw. Uważają, że im liczba nowych przepisów większa, tym lepiej i tym większy powód do dumy. Tymczasem powinno być odwrotnie.

Ostrzegamy, że jeśli w najbliższym czasie nie zostaną wprowadzone istotne zmiany (fundamentalne reformy), których celem będzie uproszczenie przepisów i odbiurokratyzowanie kraju – może się wkrótce okazać, że nasza całkowicie się zatrzyma, a to spowoduje bankructwa małych i średnich firm oraz znaczny wzrost bezrobocia.

Autor

- publicysta Gazety Bałtyckiej.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. […] w systemie akordowym (tak wynika z oficjalnych danych, o których pisała także gazetabaltycka.pl: http://gazetabaltycka.pl/promowane/zatopieni-w-przepisach-sparalizowani-biurokracja) zapisało się wystarczająco dobrze w pamięci wyborców i tego obrazu nie zmienią dzisiejsze […]

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika