Nowoczesna ma małe szanse na przetrwanie | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 29.01.2016

Nowoczesna ma małe szanse na przetrwanie

, która jeszcze na dobre nie zaczęła działać, już ma kłopoty ze strukturami w Poznaniu, Opolu, Lublinie i Bydgoszczy. Nieporozumienia wśród działaczy mają miejsce także w innych miastach. Dlaczego tak się dzieje?

petru

Kreowana na „największą” i „najważniejszą” partię opozycyjną, najczęściej obecna w mediach, z sondażami, które dają jej sporo ponad 30 proc. poparcia i z liderem, który już oficjalnie nawołuje do tego, aby oddać mu władzę – według niezależnych ekspertów i politologów jest politycznym balonem, który wciąż pompowany – wkrótce może pęknąć.

Nowoczesna ma zaledwie 29 posłów w Sejmie. Jest jedną z najmniejszych partii politycznych. Do tej pory nie zaprezentowała się ani jako partia ekspertów, ani jako ugrupowanie proponujące poważne, rozsądne reformy. Jeszcze do niedawna, na stronie partii w kategorii projekty ustaw znajdowały się zaledwie 3 pomysły, w tym najważniejszy dotyczył… likwidacji ciszy wyborczej.

Z każdym kolejnym miesiącem funkcjonowania Nowoczesnej widać coraz większą słabość tego ugrupowania. Zwłaszcza w warstwie merytorycznej. Posłowie i posłanki sprawiają wrażenie nieprzygotowanych merytorycznie do prac legislacyjnych. Nie wspominając już o rozmaitych medialnych wpadkach, które akurat w przypadku Nowoczesnej bywają mocno kompromitujące.

Inaczej wygląda propagandowa strona partii. Ta jest dobra, choć dość schematyczne. , poza tym, że jest zbyt aktywny medialnie, prawie zawsze posługuje się tym samym zabiegiem socjotechnicznym – czyli jednozdaniowym hasłem-puentą (bon motem), które w zamierzeniu ma utkwić w pamięci odbiorców. Skromnie, jak na szefa „największej partii opozycyjnej”.

Wracając jednak do przyczyn kłopotów w strukturach partii, należy przyjrzeć się jej zasobom ludzkim oraz fundamentom ideologicznym, które legły u jej podstaw. Zasoby ludzkie są rozmaite i trudno znaleźć wśród nich wspólny mianownik – w Nowoczesnej są zarówno ludzie bardzo dobrze wykształceni, jak i tacy, który o swoim „świetnym wykształceniu” tylko bardzo głośnio publicznie mówią, jak np. Krzysztof Mieszkowski – dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, który zaledwie zdał (prawdopodobnie) maturę, jednocześnie przedstawiając się jako „kulturoznawca”. Z pewnością pod względem przygotowania merytorycznego – działacze Nowoczesnej nie mogą nazywać się elitą.

Jeszcze gorzej wygląda kwestia partyjnej ideologii. Jaka łączy członków Nowoczesnej? O co tak naprawdę im chodzi? Jaki jest program partii? Tego za bardzo nie wiemy. A dzieje się tak dlatego, że najpierw powstała partia, a później dobierano do niej ludzi. Właściwa kolejność powinna być inna – najpierw ludzie powinni się zebrać wokół jakiejś idei, dopiero później wokół niej należało stworzyć partię polityczną. Wówczas bez trudu wskazalibyśmy fundament ideologiczny, cel ugrupowania a cała struktura miałaby szansę na trwałe istnienie.

Ostatnią przyczyną obserwowanych rozłamów w Nowoczesnej jest postawa regionalnych posłów Nowoczesnej, którzy działaczom w regionie wyraźnie dają odczuwać, że skoro zdobyli mandat poselski – to są najważniejsi i mogą rządzić strukturą niepodzielnie, zapominając jednocześnie, że mandat zawdzięczają właśnie regionalnym działaczom, którzy niekiedy bardzo wiele poświęcili, aby zaangażować się w kampanię wyborczą. Marginalizowani, często bardzo wartościowi działacze czują się oszukani i niedocenieni – w efekcie po prostu odchodzą z partii.

nie wygląda dobrze. Niewiele wskazuje na to, aby ta partia miała szansę przetrwać dłużej niż jedną kadencję. Niewiele pomogą także proste zabiegi propagandowe a przerost ambicji nad polityczną sprawnością jej lidera – tylko jeszcze bardziej ją osłabia.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.9/10 (wszystkich: 18)
Nowoczesna ma małe szanse na przetrwanie, 8.9 out of 10 based on 18 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Wyświetlono 9 komentarzy
Napisano
  1. Kamil pisze:

    Jesteście strasznie PIS owską gazetą. Powinniście nie istnieć. Stronniczość to grzech dziennikarza.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -12 (oddano 16 głosów)
  2. klisza pisze:

    To prawda i jestem przekonana, że do końca marca ta partia ma szansę na zejście ze sceny politycznej i oby to się stało 🙂

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 6 głosów)
    • Icq pisze:

      Do końca kadencji dociągną bo kase dostaja z budżetu wiec nawet jak sie rozpaddnie to w sejmie bedzie. Kasa najwazniejsza

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +2 (oddano 4 głosów)
  3. JEŻYK pisze:

    ideologia nowoczesnej to hasło -IM GOŻEJ TYM LEPIEJ a czyny to walka o stołki tylko kasa ich interesuje Petru ma ciasną głowę do polityki jest denko nie myśli Jaś fasola

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 2 głosów)
  4. tomasz pisze:

    Kasę to oni mają i to nie tylko z budżetu, żyd Soros daje, Banki i korporacje też dają. Przydupas Balcerowicza jakim jest Petrus mocne plecy ma.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 1 głos)
  5. Kaktus pisze:

    PIS kiedy rządziło dwa lata—szał:) Teraz pewnie będą rządzić jeszcze krócej bo po prostu nie potrafią. Kaczyński ciągnie za sznurki i to największa ułomność tej niby partii a tak naprawdę sekty.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)
  6. vvdvdvfd pisze:

    Wielokrotnie powtarzałem taką rzecz, że „nowoczesna” podobnie jak każda inna lewacka inicjatywa, nie wypali, napompują ją do granic absurdu, rozdmuchają, a potem nic z niej nie zostanie. Mieliśmy już palikota, europę +, kolorową niepodległą, pedały, gendery, zlewy, wszystko upadło więc i to upadnie.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>