Co dalej z ogródkami działkowymi? Czas mija, w sprawie nie zmienia się nic... | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 22.07.2013

Co dalej z ogródkami działkowymi? Czas mija, w sprawie nie zmienia się nic…

Z „przydzielonych” Sejmowi przez Trybunał Konstytucyjny osiemnastu miesięcy na przygotowanie nowej ustawy o ogródkach działkowych, ponad dwanaście już upłynęło. W sprawie nie zmieniło się nic. Z końcem grudnia z mocy prawa samorządy terytorialne będą mogły zacząć rozporządzać „swoimi” terenami. Ale również zgodnie ze swoim interesem, a nie interesem przeciętnego działkowca.

Co dalej z ogródkami działkowymi? Czas mija, w sprawie nie zmienia się nic...

Co dalej z ogródkami działkowymi? Czas mija, w sprawie nie zmienia się nic…

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że z końcem roku samorządy zapewne przejmą znakomitą większość terenów dzisiejszych ogródków działkowych. Temat ciągnie się już od ponad roku. Gdy Trybunał Konstytucyjny kwestionował obowiązujące rozwiązania prawne, wybuchła wielka wrzawa.

Posłowie „na wyścigi” zarzekali się, że zmienią stosowne przepisy. Nie pozbawią wielkiej rzeszy działkowców prawa do ich ogródków. O ile pamiętam, zawarłem wówczas nawet jakiś zakład, że nic się nie zmieni, a rozstrzygnięcia Trybunału zaczną obowiązywać w formie, która pozwoli na znaczącą poprawę sytuacji ekonomicznej niektórych gmin.

Wszak deweloperzy, mimo zastoju w branży budowlanej, chętnie kupią zielone tereny centrów miast. Na to pieniądze się znajdą. Z „przydzielonych” przez Trybunał Konstytucyjny osiemnastu miesięcy, ponad dwanaście już upłynęło. W sprawie nie zmieniło się nic. Z końcem grudnia z mocy prawa samorządy terytorialne będą więc mogły zacząć rozporządzać „swoimi” terenami zgodnie ze „swoim” interesem. A ten, przy gigantycznych długach większości polskich gmin, na pewno nie jest tożsamy z interesem drobnych działkowców (najczęściej ludzi w starszym wieku, niezbyt zamożnych).

Nasi wiecznie zapracowani posłowie udadzą się za tydzień na zasłużone wakacje. Po powrocie będą musieli zająć się i nowelizacją budżetu, i budżetem na nowy, 2014 rok. Czasu dla drobnych ciułaczy-emerytów zapewne nie znajdą.

Tak jak nie znajdują czasu na ukrócenie wyłudzania mieszkań od starszych Polaków w ramach różnego rodzaju „funduszy hipotecznych” (cokolwiek by to miało oznaczać. Tak, jak nie znajdują czasu na zastanowienie się o sposobie rozwiązania coraz większej ilości problemów nurtujących nasz kraj. No cóż. Arogancja (przepraszam – przepracowanie) władzy sięgnęła zenitu. Wybory zbliżają się.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
Co dalej z ogródkami działkowymi? Czas mija, w sprawie nie zmienia się nic..., 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

-

publicysta, komentator i felietonista.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. antek napisał(a):

    dzialkowcy ida w odstawke. to juz koniec dobrobytu

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 1 głos)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>