Dlaczego spada nam bezrobocie? Bo Polska się wyludnia | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 26.06.2015

Dlaczego spada nam bezrobocie? Bo Polska się wyludnia

Od kilku lat jesteśmy informowani o spadającym w Polsce bezrobociu. I to prawda, bo w ostatnim czasie znacząco spadła. Czy jednak to zjawisko może być dowodem na dobrze i zdrowo rozwijającą się polską gospodarkę? Tak, ale tylko pozornie. W rzeczywistości świadczy o tym, że w naszym kraju dzieje się źle..

AmerykańskiSocjal

Najnowsze dane opublikowane przez określają stopę bezrobocia w Polsce na poziomie ok. 12 proc. Średnia w Unii wg Eurostatu to ok. 10 proc. Czyli wydawałoby się, że nasz wynik jest całkiem przyzwoity.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, liczba obywateli zdolnych do pracy, fachowo nazywanych „ludnością aktywną ekonomicznie” (czyli zasób siły roboczej danej populacji) wynosi około 16 mln. Pamiętajmy, że 12-procentowe bezrobocie dotyczy tylko grupy „aktywnej ekonomicznie”.

W ciągu ostatnich kilku lat z Polski wyemigrowało około 2,5 mln obywateli, w przeważającej większości ludzi zdolnych do pracy, ludzi z grupy „aktywnej ekonomicznie”. Gdy zatem do obecnych 16 mln zdolnych do pracy Polaków doliczymy emigrantów, będziemy mieli ok. 18,5 mln obywateli zdolnych do pracy.

2,5 mln obywateli pracujących dziś za granicą stanowi około 8 proc. ogólnej liczby 16 mln dziś zdolnych do pracy. Z powszechnie dostępnych źródeł wiadomo, że głównym motywem wyjazdów zagranicznych było i jest bezrobocie, należy zatem przyjąć założenie, że te 2,5 mln emigrantów, gdyby z Polski nie wyjechało, dziś byłoby bezrobotnymi, powodując, że stopa bezrobocia nie wynosiłaby tak jak obecnie 12, a około 20 proc. (zaprezentowane wyliczenie jest uproszczone, przy bardziej szczegółowej analizie wynik byłby o kilka procent wyższy, ale chodzi o ogólne pokazanie trendu). Wówczas Polska znalazłaby się wśród krajów o największym w UE bezrobociu, obok Grecji i Hiszpanii. W najlepszym razie bylibyśmy na trzecim miejscu od końca – Hiszpania ma około 24 proc. bezrobotnych, Grecja prawie 26 proc.

Mówiąc o zmniejszającym się w Polsce bezrobociu nie można zapominać o kluczowym czynniku, który na to wpłynął, a tym czynnikiem była Polaków. Proces, który wciąż ma miejsce i którego kolejna duża fala, według ekonomistów i demografów, znów nadchodzi (mówi się o kolejnym milionie obywateli, którzy z Polską gotowi są rozstać się na zawsze).

W największym skrócie – bezrobocie mamy dlatego takie niskie, że zmniejszyła się nam liczba obywateli. Wyludnianie się kraju – jako zjawisko masowe (a tak należy traktować 2,5 mln emigrantów) – absolutnie nie mieści się w najbardziej nawet liberalnej definicji dobrze i zdrowo rozwijającej się gospodarki. A jeśli ktoś uważa inaczej, to niech zauważy, że na bezludnych wyspach w ogóle nie ma bezrobocia. Czy to oznacza, że tam gospodarka rozwija się dobrze?


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- dziennikarz, fotoreporter, podróżnik.

Wyświetlono 5 komentarzy
Napisano
  1. Papa Smerf pisze:

    Warto ujawnić również „ukryte bezrobocie” czyli armię nikomu niepotrzebnych pierdzistołków zatrudnianych na urzędniczych etatach.

  2. AquaBram pisze:

    Racjonalne wyliczenie bo przeciez emigrujący wyjechali właśnie ze wzgledu na brak pracy tu. Więc trzeba brac to pod uwage.

  3. IZA76 pisze:

    DAWNO TA ZALEŻNOŚĆ ZAUWAŻYŁAM I NIE TRZEBA MIEĆ WYŻSZEGO ZEBY DO TEGO DOJŚĆ NIESTETY 🙁

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>