Opublikowano: 8.10.2016

Dzisiejsza szkoła łamie ludzkie osobowości

większości z nas kojarzy się z belferstwem. Wciąż tak jest, ale w chorobliwym systemie, którym bierzemy udział, to powoli staje się normą, że uczeń wychodzi z połamaną osobowością.

szkola_historia2

Wielu nauczycieli ma wciąż podejście do ucznia jak do zła koniecznego, któremu trzeba poświęcić czas. Czasu dla ucznia jest jednak coraz mniej, po rozbuchanej do granic biurokracji. Nauczyciel ma obowiązek przeliczyć czy stan klasy się zgadza, sprawdzić czy uczniowie odrobili lekcję, odpytać kilka osób z poprzednich zajęć, ocenić naukę.

Uczniowie są przygotowywani do egzaminu maturalnego. Od I klasy podstawówki do 3 klasy , 2 klasy zawodówki, czy 4 klasy technikum, uczeń uczony jest odpowiadania zgodnie z kluczem odpowiedzi. Brakuje nauczania skierowanego na jego prawdziwą wiedzę, umiejętności czy kreatywność. Egzaminy wszelkiej maści sprawdzają nie wiedzę ucznia, lecz to, czy potrafi trafić w klucz. A więc jest uczony bezmyślności w myśleniu. Bezmyślnego odpowiadania na pytania, automatyzmu.

Efektem jest brak gotowości do stawania na wysokości zadania, do rozwiązywania problemów w pracy, do wytrwałości, gdy źle się dzieję, do elastycznego podejścia do rynku pracy, do przystosowania się do trudnych warunków na rynku pracy. Tych wszystkich cech i umiejętności brakuje.

Uczniowie większość czasu spędzają grając na smartfonie zamiast poświęcić swój wolny czas na lekcję. Pozytywnym przykładem jest tu szkołą, w której zakazano uczniom używania wszelkich sprzętów elektronicznych na lekcjach i przerwach. To zdecydowanie poprawiło relacje międzyludzkie w tej placówce. Dzieci mogą odpocząć od odkryć techniki, a nauczyciele żyją kontaktem z uczniami.

Uczniowie grają w Pokemon Go, grę przez którą wiele osób trafiło do szpitala, a w niejednym przypadku delikwent został poturbowany przez drugiego któremu ten zabrał pokemona. Głupota kiedy dochodzi do głosu, zbiera swoje śmiertelne żniwa. Gdy ktoś dla wirtualnego stworka potrafi wzniecić bójkę – mamy spory problem…

Łamane są również osobowości. Szkoła nie jest miejscem dla prawdziwych facetów. Wiadomo, że mężczyzna w obronie wartości czy pięknej dziewczyny, może czasem uderzyć drugiego. W facetach jest pewnego rodzaju dzikie serce, które szkoła gasi w zarodku, aby nie wychować na prawdziwych twardzieli, lecz na miękkich i słabych, którzy często nie potrafią poradzić sobie w życiu. Szkoła powinna być miejscem wzrastania, a często jest miejscem cofania.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 7.8/10 (wszystkich: 6)
Dzisiejsza szkoła łamie ludzkie osobowości, 7.8 out of 10 based on 6 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Filip Korzeniewski

- sekretarz redakcji Gazety Bałtyckiej we Włocławku, administrator portalu Allomi, publicysta. Interesuję się psychologią, religią, polityką, muzyką i piłką nożną. Lubię czytać książki psychologiczne, thrillery i publicystykę. Moim autorytetem w dziennikarstwie publicystycznym jest Rafał A. Ziemkiewicz. Nie jest żadną tajemnicą, że najbardziej z gazet papierowych lubie czytywać Wprost. Nie uznaję klasycznego podziału lewica i prawica, uważam go za sztucznie stworzony aby podzielić społeczeństwo. Nie uznaję schematów i wciskania je kogokolwiek.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>