I po świętach. "Dzień Flagi to jakaś zupełna porażka" | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 4.05.2013

I po świętach. „Dzień Flagi to jakaś zupełna porażka”

Za nami święta narodowe. Czas zatem podsumować ostatnich kilka dni.

I po świętach. "Dzień Flagi to jakaś zupełna porażka"

Mam złe wspomnienia z tegorocznych wielkich, polskich świąt. Pooglądałem sobie Pana Prezydenta wręczającego wysokie odznaczenia wybitnym, zasłużonym przedstawicielom polskiego społeczeństwa. Myślę, że korona z głowy orła by nie spadła, gdyby to Pan Prezydent podchodził do odznaczanych, a nie oczekiwał na ich podejście do swojej, jakże skromnej osoby. Ja wiem, że protokół, że najwyższy urząd w państwie, itp., itd. Ale w mojej wrażliwej duszy niesmak pozostał. Myślę też, że np. ś.p. prof. Aleksander Bardini nazwałby to brakiem wyczucia sytuacji (wszak unikał jak ognia określenia „brak kindersztuby”).

Wśród odznaczonych znalazła się m. in. p. Natalia Partyka. I bardzo dobrze. Zwłaszcza przez pryzmat, określę to delikatnie, zamieszania związanego ze stypendium, którego nie przyznało tej znanej (i uznanej) sportsmence miasto Gdańsk. Tu ciekawostka. Gdańsk naprawił swój błąd, ale czy nie wtedy, gdy dotarła do szanownych włodarzy miasta informacja o wyróżnieniu, jakim P. Natalię zaszczycił Prezydent R.P. Czarno widzę perspektywy niektórych gdańszczan „na urzędach”.

to jakaś zupełna porażka. Nie wiem, kto wpadł na pomysł różowych baloników, dla kogo święto to ma być świętem na poziomie programów typu „big brother”, „top model” itp. W moim przekonaniu nasza flaga narodowa zasługuje na nieco więcej powagi. Może być to święto radosne, ale nie powinno być karykaturalne.

O Święcie Pracy władze praktycznie zapomniały. W naszej sytuacji gospodarczej może to i lepiej. Szczególnymi umiejętnościami w tym dniu popisał się tu wielce szanowny p. . Ponoć przywódca lewicy. Ale w efekcie obchody pierwszomajowego święta ludzie wzięli w swoje ręce. Na razie na miarę posiadanych możliwości i umiejętności. Ale i jedne, i drugie rozwijają się. Coś mi mówi, że te obchody nie są ostatnią rzeczą, które społeczeństwo we własne ręce weźmie.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
I . "Dzień Flagi to jakaś zupełna porażka", 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Xawery Lopiński

- publicysta, komentator i felietonista.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>