Tymoszenko grozi Rosjanom. Audiomontaż czy prawda? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 25.03.2014

Tymoszenko grozi Rosjanom. Audiomontaż czy prawda?

Miano „gazowej księżniczki”, czyli Julii Tymoszenko – pojawiło się po raz kolejny w skandalu wywołanym ujawnieniem jej rozmowy z milionerem z Kijowa, byłym zastępcą sekretarza Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy – Nestorem Szufryczem. Zapis rozmowy umieszczony został w internecie.

Julia Tymoszenko

Skandaliczny zapis, nazwany przez Tymoszenko montażem, ujawnia m.in. fragment rozmowy, w której mówi, iż wszystkich Rosjan należy rozstrzelać z broni atomowej. Sama jednak nie zaprzecza faktowi, iż rozmawiała z Szufryczem: „Rozmowa była, ale mowa o ośmiu milionach Rosjan na Ukrainie – to montaż. Naprawdę powiedziałam, że Rosjanie na Ukrainie to Ukraińcy. Witaj FSB . Przepraszam za nieocenzurowanie – pisała na swoim Twitterze.

Tymoszenko Юлія Тимошенко ‏@YuliaTymoshenko 24 mar
Розмова була, але про 8 млн росіян в Україні – монтаж. Насправді сказала: росіяни в Україні – це українці.Привіт ФСБ:) Вибачте за нецензурне

Mówiąc o montażu, Tymoszenko powiedziała, że ma na myśli najbardziej kontrowersyjny fragment audiozapisu, w którym rzekomo omawia z Szufryczem los Rosjan na Ukrainie.

– Rano było spotkanie szefów frakcji. A potem rozmawiałem z Wiktorem. Wiktor mówi, i co zrobić z pozostałymi ośmioma milionami Rosjan, którzy pozostali na terytorium Ukrainy? Są wyrzutkami! – Szufrycz mówi do  Tymoszenko.-Cholera, trzeba strzelać do nich z broni atomowej – odpowiada głos Tymoszenko, zmontowany – jak  sama twierdzi.

Wcześniej wyraziła się niezbyt pochlebnie o Radzie i stwierdziła, że trzeba jak najszybciej przeprowadzić wybory na Ukrainie.  Była premier stwierdziła dalej, że do Ukrainy wkrótce powróci . Jest to kwestia krótkiego czasu. Dodała, że siłom rosyjskim na Krymie nie jest teraz lekko.

Przypomnijmy, Julia Tymoszenko w 2011 roku otrzymała wyrok siedmiu lat więzienia za nadużycia władzy podczas podpisywania umów gazowych z Rosją. Została uwolniona w lutym 2014 r. po krwawych wydarzeniach w Kijowie i leczyła się w Niemczech, a 19 marca napisała na swoim Twitterze : ” Dzień dobry, wróciłam „.

Sekretarz prasowy prezydenta Rosji – Dmitrij Pieskow odmówił komentarza na temat umieszczonego w internecie audiozapisu rozmowy Tymoszenko z Szulfryczem. Powiedział dziennikarzom, że słyszał nagranie, ale nie jest pewien jego autentyczności.

 – Wiem , że przyznała na Twitterze odbycie tej rozmowy – powiedział rzecznik prezydenta Rosji . – Widziałem doniesienia mediów, ale nie mogę podejmować reakcji na wypowiedzi w serwisach społecznościowych i traktować je jako źródła informacji. Nie umiem też odnieść się do tego, w jakiej części ta rozmowa jest montażem, a w której prawdziwa.

Dziś także na temat nagrania wypowiedział się adwokat – Walery Wanin,  członek Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników. Jak zauważył, głosy są bardzo podobne do rozmówców, pasuje do nich i tembr, i intonacja. Jednak według niego, jest mało prawdopodobne, aby Tymoszenko została ukarana za wypowiadane groźby.

Źródło: KP


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika