Napis nad bramą Stoczni Gdańskiej. Awantura o Lenina | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 29.05.2012

Lenin jak logo PZPN. Ciąg dalszy awantury o stoczniowy napis

W Gdańsku trwa awantura wokół napisu nad historyczną bramą Stoczni Gdańskiej. Prezydent miasta chce napisu historycznego, odwołującego się do pierwszego patrona zakładu – Lenina, są tym oburzeni i robią wszystko, aby napis zniknął.

Sytuacja w Gdańsku przypomina nieco awanturę dotyczącą orzełka na koszulkach piłkarskiej reprezentacji Polski.

Obecnie napis „im. Lenina” przykryty jest legendarnym „Solidarność”, ale wygląda na to, że to nie koniec walki o symbole. Miasto zapowiada, że w walce o „Lenina” się nie podda, stoczniowcy także chcą walczyć. Tyle że przeciw „Leninowi”.

Całość przypomina nieco awanturę dotyczącą orzełka na koszulkach piłkarskiej reprezentacji Polski. Tam też chodziło o symbol. Tam też argumentacja PZPN – aby orzełka zastąpić symbolem związku – była dość logiczna.

W obu przypadkach zapomniano o jednym. O zbadaniu nastrojów społecznych. O zapytaniu obywateli, co sądzą o pomyśle i czy się z nim zgadzają.

A może warto w Gdańsku uruchomić coś w rodzaju barometru opinii społecznej? To bardzo przydatne narzędzie, doskonale wspomagające również działania polityczne.

Wracając jednak do Stoczni. Otóż Polacy to dumny naród, który bardzo ceni symbole, gesty, formę.

W tej sytuacji nawet najlepiej uzasadniony historycznie czy merytorycznie pomysł, który jednak uderza w dumę Polaków, po prostu nie zostanie zaakceptowany.

I nie pomoże tu żaden urzędowy nakaz, bo Stoczniowcy zawsze znajdą sposób na usunięcie lub zakrycie znienawidzonego napisu. Polski spryt i pomysłowość są przecież znane na całym świecie.

Na dziś najlepszym rozwiązaniem jest się z pomysłu „Lenina na bramie” po prostu wycofać.

Im szybciej, tym lepiej. Oszczędzi to choćby telewizyjnym widzom w całej Polsce oglądania gorszących scen awantur pod symbolicznym miejscem w Gdańsku. Miasto nie będzie już tracić na wizerunku, stoczniowcy nie będą tracić energii na awantury.

Tak będzie lepiej. Dla wszystkich.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 3)
Lenin jak logo PZPN. Ciąg dalszy awantury o stoczniowy napis, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Michał Lange

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika