Będzie ostro | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 26.06.2014

Będzie ostro

Podobno chłopaki nie płaczą. Serio? Trzech moich dobrych znajomych, którzy uważają się za prawdziwych twardzieli, wystawiło swoje kubeczki smakowe na walkę z papryczkami chili. Po co ? Bo nic ich nie wzrusza , bo chili to samo zdrowie, no i dlatego, że lubią na ostro.

Chillischoten

Aby na początku było jasne, o czym piszę, zacznijmy od skali Scoville’a. Austriacki farmaceuta stworzył skale mierzącą ostrość (od najsłabszych do najostrzejszych) różnych papryk chili w 1912 roku. Papryka słodka, która najczęściej gości na naszych stołach ma w tej skali 0 punktów , a na jej szczycie znajduje się mało znana odmiana , ogłoszona najbardziej ostrą papryką świata. Żeby jeszcze bardziej przybliżyć sprawę, znajdźmy jakiś punkt odniesienia. Każdy z nas zna sos Tabasco, prawda ? Czy uważacie, że jest ostry? Słusznie. Jest bardzo, bardzo ostry i w skali Scoville’a otrzymuje aż 30 000 jednostek, natomiast Habanero ma tych jednostek 577 000. Inaczej mówiąc, odrywa głowę od reszty ciała , pali jak w piekle.

To wyprawie Krzysztofa Kolumba wszyscy zawdzięczamy papryczkę chili. Szukając Indii i ich legendarnego złota i wszelakiego bogactwa, podróżnik przywiózł przy okazji fasolę, tytoń, coś jeszcze i właśnie papryczkę chili. Bardzo ciekawe jest to, że papryka nie mogąc konkurować z drogim indyjskim pieprzem, była przez setki lat przyprawą ludzi ubogich. Nasza papryczka należyty szacunek zdobyła dopiero pod koniec XIX wieku, a pieprz odesłano tam gdzie…pieprz rośnie. Każdy z nas stwierdzi, że teraz trudno wyobrazić sobie kuchnie świata bez papryczki chili… Tym bardziej, że smakuje doskonale w każdej postaci. Suszona, surowa, marynowana w sosach, od wyboru do koloru. Podbijanie świata w roku 1868 rozpoczyna sos Tabasko, właśnie wtedy po raz pierwszy rozlano go do butelek i wypuszczono na rynek . W 2000 roku salsa z chili zastąpiła ketchup na całym świecie , choć w Polsce ketchup jednak jest bardziej powszechny.

Moi koledzy, o których wspomniałam na samym początku, postanowili na własnej skórze przekonać się jak bardzo ostra jest papryczka chili. Specjalnie dla nich zdobyłam trzy z wielu odmian papryczek, jalapeno,piri-piri, jolokia, co w naszym kraju, niestety, nie było łatwe. Tak, więc rozpoczęło się degustowanie. Do walki z pierwszą papryczką chili przystąpił Marcin, wicemistrz młodych w karare kyokushin, którego jak mówią, nic nie złamie. Wziął pierwszy kęs…potem drugi… i trzeci… bez żadnej reakcji ..stwierdziłam, że ta papryczka nie jest raczej zbyt ostra, aż tu nagle sempai zrobił się czerwony i zaczęły łzawić mu oczy, szybko odkręcił butelkę wody i pił i pił , to jednak nie był dobry sposób by ugasić rozżarzone węgle na jego podniebieniu, bo nawet wypicie wiadra wody nie zmniejszy pieczenia ust i przełyku Kapsaicyna, czyli to, co powoduje ostrość chili, nie rozpuszcza się w wodzie. Jest wiele sposobów, ale najlepiej posłuchać fachowców z krajów, gdzie jada się na ostro, np. w Meksyku ostre dania zagryza się placuszkami z miodem.

W Stanach Zjednoczonych do ostrej kuchni dodaje się tłustą śmietanę, w Indiach natomiast serwują jogurt, w Wietnamie, mocno słodzoną herbatę. Na portalu ostrakuchnia.pl podają jeszcze jeden, podobno sprawdzony sposób: trzeba wypić tyle piwa, by pieczenie stało się tylko mglistym wspomnieniem… Mogłabym wymieniać w nieskończoność, sposobów jest wiele. Kolejny „gladiator chili”, jak sam o sobie mówił, podjął się nieco ostrzejszej papryczki piri- piri…Po pierwszych kęsach jego oczy tak zaczęły łzawić, że przetarł je ręką ,co nie było zbyt dobrym pomysłem, bo musiał koniecznie płukać oczy przez ponad pół godziny, by przestały go . Gdy do nas przyszedł powiedział tylko: Witajcie w świecie bólu, który dobrze smakuje.

Ostrość papryczki zależy również od jej przechowywania, najlepiej przechowywać nieumyte chili zawinięte w papierowy ręcznik w lodówce, wystawione na słońce straci swą ostrość i po prostu się popsuje. Ostatniemu zawodnikowi z naszej rywalizacji została papryczka jolokia. On niewzruszony zaczął zajadać się papryczką , bez problemu zjadł jedną, a później drugą papryczke , wyciągając później z plecaka sok pomidorowy i dwie cytryny, najpierw wypił duszkiem cały sok, wycisnął cytryny i sok z nich również wypił , krzywiłam się na samą myśl. Okazało się, że ostani zawodnik jest zwolennikiem papryczek chili i dobrze wie jak z nimi postępować. Opowiedział mi i jego dwóm rywalom, jak papryczki chili wpływają na nasze zdrowie oraz co ciekawego można zrobić w kuchni z naszymi papryczkami chili. Tego dnia dowiedziałam się wiele ciekawych stwierdzeń na temat papryczek, postanowiłam , że kiedyś urozmaicę moją dietę o chili.

  • Wiedzieliście, że papryczka chili ma najwięcej witaminy C ze wszystkich warzyw ? – już 7g pokrywa dzienne zapotrzebowanie, jednak podczas suszenia poziom wzrasta nawet stukrotnie.
  • Zawarta w papryczkach kapsaicyna nie tylko decyduje o ostrości, ale pobudza też żołądek do produkcji kwasów trawiennych, przyśpiesza metabolizm i pomaga spalać większą ilość kalorii, więc jeśli chcecie schudnąć proponuję wam jedzenie papryczek.
  • Kapsaicyna unieszkodliwia cząsteczki przyczyniające się do chorób serca- uszkadzające komórki. Zapobiega też mutacjom komórek i działa antynowotworowo.
  • Chili wzmacnia odporność organizm, pobudza krążenia, a zawarte w niej organiczne związki chemiczne chronią przed cukrzycą, nadciśnieniem, a nawet osteoporozą.
  • Kapsaicyna powoduje wydzielane się endorfin, które wywołują uczucie euforii i zadowolenia z siebie, zwolennicy papryczek uważają je za afrodyzjak podwyższający potencję i libido, lecz trzeba pamiętać by stosować je doustnie a nie tam, gdzie podpowiada nam wyobraźnia.

Jak przyrządzić papryczki? Należy zacząć powoli, usuńcie z papryczek pestki i wewnętrzne błony- to tam kumuluje się ostrość. Później zostawcie je na noc w lodówce. Poziom ostrości troszkę zmaleje, a wasze papryczki będą po prostu pyszne.  Teraz już wszyscy możemy stwierdzić, że jednak papryczki chili to nie przelewki, tak więc jeśli lubicie eksperymentować w kuchni , lubicie nowe wyzwania, a zarazem dbacie o swoje zdrowie . Zacznijcie wcinać papryczki chili!

Magdalena Kułaga


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- niezależny serwis informacyjno-publicystyczny.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>