Patologia w gdańskiej Straży Miejskiej. Komendancie Walczak, musisz odejść! | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 24.03.2014

Patologia w gdańskiej Straży Miejskiej. Komendancie Walczak, musisz odejść!

służbowej, zarzuty prokuratorskie, samobójcza śmierć strażniczki miejskiej, a ostatnio protest funkcjonariuszy – tak wygląda aktualna sytuacja gdańskiej Straży Miejskiej, której komendantem jest . Jeśli nie odejdzie on ze stanowiska, instytucji grozi całkowity paraliż.

straz_miejska_gdanskW czwartek funkcjonariuszka gdańskiej straży miejskiej, w jednym z sopockich barów popełniła samobójstwo wieszając się w toalecie. To najprawdopodobniej efekt zarzutów prokuratorskich, jakie usłyszała w związku z podejrzeniem fałszowania dokumentacji mandatowej w gdańskiej Straży Miejskiej. Kobieta usłyszała niedawno aż 140 zarzutów. Nie wytrzymała presji i posunęła się do odebrania sobie życia.

O procederze fałszowania dokumentacji w gdańskiej Straży Miejskiej wiedzieli jednak wszyscy.

– Jedna osoba otrzymała zarzuty, ale za wszystko odpowiada komendant, który robił wszystko, aby mandatów było jak najwięcej – mówi anonimowo jeden z strażników. – Fałszowanie dokumentacji, o której pisały gazety, było podyktowane presją czasu. Chodziło o to, aby mandatów było jak najwięcej i były nakładane jak najszybciej. Tego chciał komendant Walczak. Tego od nas wymagał.

Bardzo wielu pracowników uważa, że za samobójczą śmierć ich koleżanki moralnie odpowiada właśnie komendant.

Leszek Walczak. Komendant gdańskiej Straży Miejskiej.

Leszek Walczak. Komendant gdańskiej Straży Miejskiej.

– To, co on [komendant Leszek Walczak – red.] tu wprowadził, to nawet trudno opisać – mówi kolejny strażnik. – Nasza instytucja ma być maszyną do zarabiania pieniędzy z mandatów. My nie jesteśmy ani bankierami ani tym bardziej wojskowymi, jak by chciał pan komendant Walczak. My jesteśmy tylko funkcjonariuszami Straży Miejskiej i chcemy nimi pozostać.

Wczoraj na znak protestu wobec działań komendanta Walczaka wszyscy strażnicy miejscy postanowili nie wystawiać żadnych mandatów.

Wygląda na to, że jedynym rozwiązaniem patologicznej sytuacji w gdańskiej Straży Miejskiej jest dymisja komendanta Walczaka. A my, w imieniu mieszkańców Gdańska i wszystkich funkcjonariuszy, pytamy publicznie komendanta Leszka Walczaka:

Jak długo jeszcze zamierza pan sprawować funkcję komendanta? Czy potrzebna będzie kolejna śmierć funkcjonariusza, aby pan zrezygnował?

Apelujemy zatem do Leszka Walczaka o to, aby jako były żołnierz, honorowo podał się do dymisji. Dość już tego.

Jeśli jednak nie będzie pan miał odwagi podać się do dymisji – będziemy apelowali do prezydenta Gdańska – Pawła Adamowicza o jak najszybsze odwołanie pana ze stanowiska! Straży Miejskiej kierowanej przez pana, grozi bunt pracowników a w konsekwencji całkowity paraliż.

Przypomnijmy także, że sprawa fałszowania dokumentacji mandatowej, w dalszym ciągu jest przedmiotem prokuratorskiego śledztwa i będzie. Zarzutów mogą spodziewać się kolejni funkcjonariusze nie wyłączając także komendanta.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.1/10 (wszystkich: 34)
Patologia w gdańskiej Straży Miejskiej. Komendancie Walczak, musisz odejść!, 8.1 out of 10 based on 34 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Waldemar Brzoza

-

dziennikarz, fotoreporter, podróżnik.

Wyświetlono 5 komentarzy
Napisano
  1. Andrzej napisał(a):

    rozwiazac tych darmozjadow którzy ztruja ludziom zycie i będzie spokoj

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +7 (oddano 9 głosów)
  2. Sławomir Kędra napisał(a):

    A może by tak i tą Straż Miejską zlikwidować, a odzyskane pieniądze przeznaczyć na dofinansowanie Policji…?

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +7 (oddano 7 głosów)
  3. Stanisław napisał(a):

    We wszystkich miastach zarządzić referenda – czy mieszkańcy są za likwidacją Straży Miejskiej? Jestem przekonany, że większość lokalnych społeczności byłaby za likwidacją tej organizacji, pracującej wyłącznie dla przysporzenia przychodów lokalnej administracji.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +5 (oddano 5 głosów)
  4. Maja napisał(a):

    Chciałabym zająć stanowisko pana Walczaka.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 1 głos)
  5. Wrona napisał(a):

    A kto widział się wieszać, co to za ludzie pracują w tej instytucji, że się wieszają. Jak ja bym powiedziała w swoich firmach, w których pracowałam, że się powieszę, to by powiedziano, żebym poszła zrobić to jak najszybciej, a tu taki terror…Widać, że skoro za fałszerstwa groziło pani strażniczce coś, to wolała się powiesić, niż trafić do więzienia. Powinno się tę straż miejską rozwiązać skoro taka patologia tam panuje..

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>