Czy Gdynia jest jeszcze w trójmiejskiej metropolii? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 25.08.2015

Czy Gdynia jest jeszcze w trójmiejskiej metropolii?

Czy jest wzorem rozwoju i prosperity dla Polski? A przede wszystkim dla Sopotu i Gdańska?

gdynia

Trzeba niewątpliwie stwierdzić, że Gdynia jest najbardziej rozwijającym się miastem w Trójmieście, jednak ostatnio bardzo hamuje rozwój inwestycji komunikacyjnych i społecznych. Są to:
1. Brak mieszkań socjalnych – 80 tys. mieszkań.
2. Błędny system pobierania opłat za śmieci tj. system naliczania opłaty od metra kwadratowego.
3. Martwy sezon w Gdyni w okresie od października do kwietnia, brak imprez, brak miejsc integracji mieszkańców październik-kwiecień. Trzeba w okresie 2015-2018 wypracować i opracować kalendarz imprez na okres zimowy.
4. Tworzenie stałego połączenia autobusowego na trasie Gdynia Główna – Gdańsk Główny – autobus niskopodłogowy z platformą.
6. Rozpoczęcie pilotażowego programu edukacyjnego w gdyńskich: przedszkolach i podstawówkach, związanego z transportem publicznym. Programu mającego na celu uświadomienie młodemu pokoleniu gdynian, jak należy się zachowywać w komunikacji publicznej, w tym do pasażerów poruszających się na wózku inwalidzkim.
7. Organizacja przez miasto Gdynia Targów Żeglugi Malej tj. jachty, małe statki, motorówki itp. sprzęt żeglarski.

Inwestycje
Miasto Gdynia w porównaniu z Sopotem i Gdańskiem ma najmniej mieszkań socjalnych. Niewątpliwie jest to błąd, który należy naprawić. Miasto winno podjąć działania w celu wybudowania mieszkań socjalnych. Należy w kadencji 2014-2018 wybudować 80 tys. mieszkań socjalnych. Jest to niewątpliwie trudne wyzwanie dla miasta, ale jak pokazuje historia, Gdynia jest w stanie tego dokonać, tym bardziej, że leży to w interesie mieszkańców, którzy mają problemy lokalowe a w konsekwencji trudności w życiu osobistym. W Gdyni jest najmniej mieszkań socjalnych w całym Trójmieście, co w sposób oczywisty bardzo niepokoi. Aby uzyskać środki na budowę mieszkań, należy zrestrukturyzować wydatki budżetowe miasta i zwiększyć kwoty przekazywane na inwestycje stwarzające miejsca pracy. To z kolei otworzy możliwość stworzenia budżetu wspomagającego budowę mieszkań socjalnych.

Kilka miesięcy temu Rada Miasta Gdyni podjęła uchwałę ws. wywozu śmieci na teranie Gdyni w związku z ich segregowaniem na teranie Rzeczpospolitej Polskiej. Władze miasta, w tym prezydent wybrali system poboru opłaty śmieciowej za metr kwadratowy powierzchni. To bardzo zła metoda, ponieważ metry nie produkują śmieci. Produkują je ludzie. Jedynie właściciele sklepów i lokali użytkowych powinni płacić od użytkowanej powierzchni. Dlatego też należy w kadencji 2014-2018 zmienić sposób naliczania opłat za śmieci na opłatę od osoby. Jest to znacznie sprawiedliwszy sposób naliczania opłat niż ten obecny.

Wiemy, że władze miasta przeprowadziły szereg analiz w przedmiocie sposobu naliczania opłaty śmieciowej, jednakże nie uwzględniły stanu majątkowego mieszkańców. Niesprawiedliwym jest zatem system obecny, polegający na tym, że karze się mieszkańców za to, że mają np. mieszkanie i mieszkają sami. Jak wynika z orzecznictwa sądów, system pobierania opłat za śmieci, naliczając je na podstawie metrażu danej jednostki mieszkalnej jest wyjątkowo niesprawiedliwy i niekonstytucyjny, bowiem metry nie są wyznacznikiem ilość śmieci. Jak winnika z piśmiennictwa, wyznacznikiem, który winien być brany pod uwagę przy wyliczaniu opłaty śmieciowej, jest liczba osób w jednym gospodarstwie domowym. Wprawdzie ustawodawca w ustawie śmieciowej umożliwił pobierania opłaty śmieciowej od metra kwadratowego, jednakże zważyć należy, że jest ona przeznaczona dla dużych miast, takich jak: Warszawa, Kraków czy też Katowice.

Transport Publiczny
Utworzenie w Gdyni nowej linii na trasie Gdynia-Gdańsk jest w pełni uzasadnione, mając na uwadze fakt braku połączenia stałego Gdyni i Gdańska, umożliwiającego osobom niepełnosprawnym, poruszającym się na wózku inwalidzkim, przejechanie z jednego do drugiego miasta. Zatem też Gdynia, uruchamiając stałą (całoroczną) linię autobusową, umożliwiłaby mieszkańcom przemieszczenie się po Trójmieście.

Pomysł wprowadzenia do szkół programu mającego na celu edukację w zakresie poruszania się w transporcie publicznym jest bardzo dobrym i ważnym dla wielu ludzi pomysłem. Wdrożenie programu jest możliwe np. w formie edukacyjnych pogadanek.

Gospodarka miasta
Gdynia jest miastem z morza i marzeń, dlatego też winna swoją gospodarkę skupiać na tematyce związanej z gospodarką morską. Chodzi o powiększenie dochodów miasta poprzez utworzenia w Gdyni stałych targów sprzętu morskiego i utworzenie spółki budowlano-remontowej, która budowałaby najnowocześniejsze jachty, małe statki, sprzęt żeglarski w tym też prowadziłaby remonty jednostek pływających. Projekt spowodowałby znaczący wzrost dochodów miasta przy jednoczesnym stworzeniu miejsc pracy.

Inwestycje morskie

W Gdyni należy wrócić do korzeni, tj. do gospodarki morskiej. Należy utworzyć Gdyńskie Przedsiębiorstwo Inwestycji Morskich, które będzie miało na celu tworzenie pracy młodym gdynianom. Przedsiębiorstwo miałoby na celu prowadzanie innowacyjnych technologii związanych z tematyką morską.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 5.4/10 (wszystkich: 8)
Czy Gdynia jest jeszcze w trójmiejskiej metropolii?, 5.4 out of 10 based on 8 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Bronisław Waśniewski–Ciechorski

- dziennikarz śledczy Gazety Bałtyckiej, kierownik redakcji ds. rozwoju. Specjalizuje się w tematyce społeczno-prawnej. Archiwista II stopnia (kursy archiwalne w Archiwum Państwowym w Gdańsku), Członek stały Stowarzyszenia Archiwistów Polskich (prawo do prowadzenia badań historycznych), miłośnik Gdyni, członek Towarzystwa Miłośników Gdyni. Hobby – prawo. Jest członkiem Związku Harcerstwa Polskiego.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika