Kuchnia Daniela Knapika: Zupa cebulowa
Dziś pragnę zaprezentować słynną zupę cebulową, serwowaną z grzankami oraz serem.
Zupy serwowane we Francji to przede wszystkim kremy,przecierane,miksowane etc, etc.
Jak sama nazwa wskazuje, bazą wyjściową jest po prostu cebula,sama potrwa jest bardzo pożywna,sycąca i bardzo prosta!
Składniki:
- 1 kg cebuli
- litr wywaru, np. rosołu
- szklanka białego wina
- pół kostki masła
- sól, pieprz
- estragon
- chleb tostowy
- 100 g tartego sera żółtego
Cebulę obieramy,kroimy w piórka,w garnku rozpuszczamy
masło,dodajemy cebulę i delikatnie ją szklimy, tzn. podduszamy, by nie zmieniła koloru,ponieważ może być później gorzkawa w smaku.
Następnym krokiem jest dolanie bulionu,aż część wywaru się wygotuje, a zupa zagęści się sama w sobie.
Gdy jest już gęsta, dolewamy wino,doprawiamy do smaku oraz dodajemy do smaku estragon.
Z chleba odkrajamy skórkę, tniemy go w mala kapustkę i delikatnie na patelni podsuszamy go.
Zupę rozlewamy do kokolek, tzn. małych bulionówek służących do zapiekania, może to być również zwykła barszczówka, posypujemy grzankami i startym uprzednio serem. Wstawiamy do piekarnika na około 200 stopni na pięć minut i gotowe!
Wyjątkowo smakuje w zimie, szczególnie, gdy wracamy z nart zziębnięci, zmęczeni… smacznego!!!!