Antysmogowe szaleństwo nabiera prędkości – Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 20.12.2017

Antysmogowe szaleństwo nabiera prędkości

antysmogowa wciąż nabiera prędkości. W efekcie szaleństwo sięga już nawet najwyższych czynników rządowych. Tymczasem smutne tego efekty już widać i wiele wskazuje na to, że europejskie lobby biznesowe wreszcie postawi na swoim, czego ostateczne skutki mogą być dla Polaków bardzo zgubne.

Poranne mgły widoczne nad miastami zwłaszcza w okresie zimowym to częste i zupełnie normalne zjawisko.

Liczne ośrodki wynajęte do przekonywania Polaków o szkodliwości wykorzystywania węgla jako paliwa grzewczego zaczynają odnosić sukcesy. Świadomość obecności w powietrzu czegoś, co nazwane zostało „smogiem” (choć w zasadzie nawet trudno to hasło naukowo zdefiniować), staje się powszechna. Swoista „smogowa” fobia została w społeczeństwie wytworzona. A jak wiadomo, nie jest trudno wywołać u ludzi poczucie strachu. I to głównie na strachu zbudowane są przekazy propagandystów od „smogu”.

Z każdej strony jesteśmy atakowani rozmaitymi reklamówkami, danymi, opiniami licznych „ekspertów”, które mają nas przekonać, że rocznie 40 tys. ludzi w Polsce umiera na skutek „smogu”! Hasło brzmi groźnie, a gdzie naukowe dowody? Gdzie jakiekolwiek dowody? Otóż takich próżno szukać, bo żaden szanowany naukowiec takiego dowodu nie przedstawi, bo nie jest to możliwe. Takich dowodów po prostu nie ma! Są za to tylko hasła. Jednak propagandowa kula śniegowa ruszyła i toruje drogę  do sprzedawania „antysmogowych” gadżetów w postaci maseczek, tabletek na kaszel, inhalatorów, ale to przecież tylko dodatek, bo prawdziwy biznes to materiały termoizolacyjne, nowoczesne piece i cała aparatura grzewczo-budowlana, a docelowo prawne regulacje, mające zmusić Europejczyków do termomodernizacji budynków. To ogromny rynek i gigantyczny biznes.

To nie przypadek, że za antysmogowymi akcjami propagandowymi staja m.in. podmioty działające w branży grzewczej i budowlanej.

UJAWNIAMY. Kto i co stoi za Alarmem Smogowym? Ekologia, czy biznes?

Więcej – cała operacja ma wymiar ogólnoeuropejski, a jej celem jest, jak już wskazywaliśmy, wielki biznes polegający na m.in. zmuszeniu Europejczyków do termoizolacji budynków. Za tym wielkim biznesem o skali europejskiej stoi m.in. „Renovate Europe”, której jednym z zadań – jak czytamy na stronie internetowej – jest wyremontowanie całej Europy w taki sposób, aby była ona efektywna energetycznie…

Wracając do antysmogowej propagandy, warto ocenić sytuację od strony czysto logicznej. Polska jest jednym z najbardziej zalesionych krajów w Europie, a lasy to przecież najlepsze filtry neutralizujące wszelkie zanieczyszczenia obecne w powietrzu. Ponadto – przemysł ciężki w Polsce praktycznie już nie istnieje – huty dawno zamknięto, elektrownie są coraz bardziej nowoczesne i wydajne. Samochody, zwłaszcza ciężarowe także są coraz czystsze, z ulic dawno zniknęły stare kopcące Stary, Ikarusy czy Autosany. Praktycznie wszystkie osobówki mają katalizatory i spełniają wysokie standardy w zakresie czystości spalin. Piece grzewcze w gospodarstwach domowych są coraz nowocześniejsze.

Tymczasem propaganda podaje, że „” jest coraz większy! Jak to możliwe? Coraz mniej potencjalnych źródeł zanieczyszczeń, coraz gorsza jakość powietrza? Zastanówmy się, skąd niby ów „smog” miałby pochodzić? Czy nie powstał przypadkiem w głowach grupy lobbystów, która konsekwentnie realizuje plan ogłupiania Polaków z jednej strony i robienia na nich ogromnego biznesu z drugiej?

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 5.3/10 (wszystkich: 21)
Antysmogowe szaleństwo nabiera prędkości, 5.3 out of 10 based on 21 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Waldemar Brzoza

- dziennikarz, fotoreporter, podróżnik.

Wyświetlono 8 komentarzy
Napisano
  1. Ania napisał(a):

    No tak, tylko te smogowe powietrze aż widać, więc coś jest jednak na rzeczy. Podczas pobytu w Alpach – oddychanie pełną piersią, a po powrocie do naszego zielonego kraju zaczyna się pokaszlywanie i drapanie w gardle…. Ale udawajmy, że prawdziwego problemu nie ma. 🙂 Tak łatwiej.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +4 (oddano 12 głosów)
    • Bil napisał(a):

      Kiedyś ciemniaki wrzeszczały „doktory ido, ludzie chowajta się”

      Teraz współczesne ciemniaki wrzeszczą, że walące z kominów czarne wyziewy są zdrowe.

      VA:F [1.9.22_1171]
       Wynik: +5 (oddano 5 głosów)
  2. Stefan napisał(a):

    W każdych górach powietrze jest inne. W Alpach, w Tatrach i Dolomitach. To oczywiste. Mowa jest o powietrzu miejskim. Jeśli coś cie drapie w gardle to trzeba udać się do lekarza a nie szukać przyczyny w nieistniejącym zjawisku. Tyle.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 10 głosów)
  3. Stefan napisał(a):

    „Smog (ang. smog) – nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza wskutek działalności człowieka oraz niekorzystnych zjawisk naturalnych: znacznego zamglenia i bezwietrznej pogody”.

    Już sama ta definicja pokazuje że to wymysł. Mgły oczywiście że są. Ale kto udowodnił że we mgle są też zanieczyszczenia? Dziś każda mgła czyli naturalne zjawisko nazywane jest śmiercionośnym smogiem. Nie dajcie się otumanić.

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 12 głosów)
  4. Michał Przybylski napisał(a):

    Są pewne sprawy, które wymagają jednak trochę większej wiedzy niż poziom ogólny. Należy do nich chociażby wiedza nt. emisji i propagacji zanieczyszczeń, zjawisk atmosferycznych (np. smogu) czy stanów atmosfery. Może więc zanim zaczniemy szukać dziennikarskiego spełnienia w ochronie zdrowia oraz ochronie środowiska, może zanim zaczniemy szukać katastrofy właścicieli kotłów w spisku producentów styropianu, zapoznamy się nie to czym jest smog tylko jakie mamy stężenia zanieczyszczeń w Polskich miastach opalanych piecami typu „śmieciuch”, jakie są tam stężenia zanieczyszczeń pyłów respirabilnych, BaP, SOx czy NOx i jak wyglądamy przy tym w skali Europy. Może lepiej zastanowimy się dwa razy czy pobliski las oczyści nam zapylone i zadymione powietrze czy raczej obumrze pod wpływem kwaśnych deszczy, może dojdziemy wówczas też do wniosku, że przecież zanim to zanieczyszczenie dotrze do lasu to wcześniej trafi do naszych płuc? Może ściągniemy sobie statystyki ruchu pojazdów np. z GDDKiA i zobaczymy ile aut jechało daną trasą w 1989r. a ile teraz i czy rzeczywiście emisja jednostkowa jest na tyle mniejsza, że zanieczyszczenie tego rodzaju spadło? Może przy okazji zainteresuje nas jaki jest dopuszczalny czas narażenia na poszczególne czynniki chorobotwórcze, jak przedstawiają się badania kilkuletnich dzieci na śląsku, których płuca wyglądają jak zaawansowanych palaczy? Może też zrozumiemy ile i jakie czynniki wpływają na zgony, co to jest POHP, nowotwory płuc, pylice i astma, i wtedy wrócimy do negowanych statystyk dotyczących smogu i zastanowimy się nad swoją tezą? Czy będzie ona wówczas tak samo wyrazista? Zapewne nie. Często bowiem nie widzimy spraw, które nas nie dotyczą. Gdy mamy kilka dymiących kamienic na Dolnym Mieście ciągły przewiew z zachodu na wschód to nie widzimy problemu kilkudziestu tysięcy domów na Śląsku opalanych byle czym i gryzący dym w powietrzu, którym nie da się oddychać…
    Konkludując Pan Redaktor zanegował istnienie problemu zanieczyszczeń i istnienie smogu… czym zatem różni się taka postawa wobec włodarzy naszego miasta, którzy potrafią chwalić się najczystszym powietrzem w Polsce, zapominając dodać, że to nie oni się do tego przyczynili tylko położenie tego miasta? Niczym. Tu i tu mamy do czynienia z brakami wiedzy i niedopowiedzeniami – czyli wciskaniem ludziom ciemnoty. Dlatego mam dla Państwa jedną radę ochronę środowiska zostawcie specjalistom…

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +6 (oddano 10 głosów)
  5. Andrzej napisał(a):

    Świetny artykuł! Sama prawda. Ogłupianie ludzi trwa w najlepsze. Dobrze że nie wszyscy daja sie na to nabrać. Tak trzymać!!!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: -7 (oddano 11 głosów)
  6. gość napisał(a):

    Mój ojciec ma raka płuc nigdy nie palił papierosów ….. co jest przyczyna jego choroby ? mieszka całe życie nie opadal dużego komina który wydala z siebie ogromne pokłady dymu i smogu ….. rak wykryty w lutym tego roku. Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa „chodzi na imprezy chemiczne” czyli na cykle chemii i Tato wyszukał w necie Sklep internetowy i kupił tam ekstrakt konopny CBD + CBDA 6 % , napisze stronę choć co nie który będą odbierać to za reklamę www konopiafarmacja pl , ale warto kupić takie rzeczy z sprawdzonych źródeł Świeże wyniki rezonansu – choroba cofnęła się o 40%. Zaznaczam tylko, że to rak w IV notabene ostatniej fazie, więc lekarze nie dawali żadnych szans a teraz przychodzą i robią „rybkę”…. Cóź nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku. Lekarze mówią, że to cud…. hmmmm jednak uważam że ustawa antysmogowa powinna wejść w życie jak najszybciej nie chcemy chyba patrzeć na to jak będą na nowotwór chorować nasi bliscy nasze dzieci !!!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +2 (oddano 2 głosów)
  7. Mariusz emigrant napisał(a):

    Panie Redaktorze,
    byloby znacznie lepiej aby ta wersja ktora Pan prezentuje byla prawdziwa…
    aczkolwiek niewiele na to wskazuje :
    rozmawialem w tym tygodniu z siostrzenica ktora mieszka w Krakowie : smog wawelski coraz wiekszy, coraz wiecej maseczek nosza piesi czy rowerzysci, ludzie kupuja urzadzenia do domowego oczyszczania powietrza…

    Bielsko : wczoraj taki smog ze panorama Szyndzielni z osiedla w ogole niewidoczna.
    To sa twarde dowody, niestety…

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +4 (oddano 4 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>