Z Panem Borsukiem po Oliwskich Lasach - wykład na Politechnice Gdańskiej | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 13.02.2012
Nauka | Autor: Redakcja

Z Panem Borsukiem po Oliwskich Lasach

Nieprzeciętna pasja poszukiwawcza i miłość do ojczystej przyrody niosą Marcina Wilgę po kniejach wszelakich. Na otwarty pt. Bioróżnorodność Lasów Oliwskich zapraszamy we wtorek, 14 lutego na Politechnikę Gdańską nie tylko zakochanych. Początek spotkania o godz. 18. Wstęp wolny. Sala 300 w Gmachu Głównym.

Posłuchamy o tym, jakie skarby kryją oliwskie lasy, co im zagraża, a co sprzyja. Zajmują one teren sześciu tys. ha. Na całym obszarze Lasów Oliwskich znajduje się 5 rezerwatów przyrody. Pomimo sąsiedztwa aglomeracji występuje tu bardzo liczna i zróżnicowana gatunkowo fauna – oprócz dużych ssaków, są drobne gryzonie i ptaki. Bardzo bogaty jest świat lądowych i wodnych bezkręgowców. Żyje szereg gatunków roślin górsko-podgórskich.

Zawodowo Marcin Wilga od 40 lat związany jest z Wydziałem Mechanicznym PG. Drugą połowę serca skradła mu na pewno przyroda. Niestrudzony poszukiwacz nowych gatunków i okazów. Znany „w branży” z licznych wywiadów radiowych, prasowych, wycieczek organizowanych przez instytucje, ale także prywatnych eskapad. Zna go również lokalny samorząd z uwagi na akcje ochrony gatunków – przez jedenaście lat Marcin Wilga działał nawet społecznie w Straży Ochrony Przyrody. Autor niezliczonej masy artykułów popularno-naukowych. Absolutnie unikatowy okaz przez przyjaciół zwany Borsukiem.

Nade wszystko interesują go grzyby, choć jest grzybiarzem nietypowym. Tropi je po lasach raczej po to, by móc im się przyjrzeć i opisać niż upichcić z nich obiad.

Jak wskazuje Pan Borsuk na terenie Lasów Oliwskich występuje ogromne bogactwo grzybów wieloowocnikowych – prawie 600 gatunków – w tym ponad sto z tzw. czerwonej listy gatunków zagrożonych.

Ale on kocha nie tylko grzyby. Opisuje, szkicuje, fotografuje także drzewa i inne rośliny, owady i ptaki. Wie więcej niż dużo o ukształtowaniu i historii obszarów leśnych.

Marcin Wilga od maja planuje rozpocząć emeryturę, lecz jak sam mówi, nie będzie leżał i oglądał chmur, jak Dyzio Marzyciel, choć bardzo to lubi. Podpisał umowę na uczestnictwo w grupie badawczej mającej stworzyć plan ochrony 11 pomorskich rezerwatów. Ma się zająć ochroną grzybów makroskopijnych (macromycetes).

Warto dodać, że właśnie ukazała się książka pt. „Sopot Zielone Miasto”, której współautorem jest Pan Borsuk.

Zapraszamy na wykład na Politechnice Gdańskiej.

(PG)


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika