Opublikowano: 9.08.2017

Teraz czas na rozliczenie Niemców!

była bardzo uległa wobec zagranicznych partnerów, podobnie jak jej polityczna formacja specjalizująca się w załatwianiu Polakom „od ciepłej wody w kranie”.

Za to teraz, pod rządami Dobrej Zmiany szybko „wstajemy z kolan”. Z Ruskimi zadarliśmy już tak, że bardziej chyba bez wywołania wojny nie można. Naściągaliśmy Amerykańców, żeby Putinowi nie było łatwo, zamknęliśmy granice z obwodem Kaliningradzkim, żeby nam ruskie turyści nie wykupywali naszych polskich produktów i na każdym międzynarodowym forum, gdzie możemy Moskalom zaszkodzić ochoczo to robimy. Zwłaszcza wspierając finansowo i politycznie Ukrainę. Przymykamy nawet oczy na to, że na Ukrainie zaczynają dominować skrajnie nacjonalistyczne ruchy nawiązujące wprost do Bandery i odpowiedzialnej za masowe mordy Polaków – Ukraińskiej Powstańczej Armii. Wszystko po to, żeby szkodzić Moskalowi – bo jak wiadomo ruskie odpowiadają za zabory i wojnę. Jakby się w sierpniu 1939 r. nie dogadali z Hitlerem co do rozbioru Polski, to może byśmy we wrześniu nawet ze trzy tygodnie wytrzymali. A tak to nasz rząd musiał już w pierwszym tygodniu dać nogę z Warszawy. Był to zresztą ten sam rząd, który rok wcześniej tak samo dogadał się z Hitlerem co do rozbioru Czechosłowacji, ale to ma się rozumieć całkiem co innego. Zaolzie nam się należało jak psu micha.  Czesi niech siedzą cicho, bo jak się uporami z Ruskimi i całą resztą to Cieszyn będzie cały nasz!

Z tą cała Unią i Timmermansem i Junkierem też nie będziemy się cackać. Niech se nie myślą, że będą rządowi narodu, który jadł widelcem i nożem, zanim oni z drzew poschodzili, dyktować jakieś warunki!

No i wreszcie przyszedł czas na Niemiaszków. Prezes Jarosław – słusznie ich postawił na baczność i zażądał reparacji wojennych. Nie se nie myślą, że jak nam oddali Szczecin, Wrocław, Olsztyn i co tam jeszcze – i jak zawarli porozumienie to już są bezpieczni. My możem takie porozumienie zawarte raz przez Gomułkę – sowieckiego namiestnika, a potem przez Mazowieckiego – wiadomo z jakiej opcji – do kosza wyrzucić i zacząć od nowa wszystko. Wstajem z kolan nie na żarty przecież, a oni te Niemce jeszcze nam za Tuska nie zapłacili. Poparł Prezesa  w słusznym antyniemieckim wystąpieniu nasz minister wojny Antoni, ten kolega Bartka Misiewicza. O – nie będzie Niemiec pluł nam w twarz! Ani Ruski, ani Francuz, ani Luksemburczyk! Mamy przecież nasze niezwyciężone oddziały Obrony Terytorialnej i Donald – nie, nie ten od Angeli  – tylko ten z Ameryki, poklepał nas po plecach i obiecał, że nas nie opuści. Na razie tylko musimy od niego gazu trochę kupić, bo ruski gaz co prawda o połowę tańszy ale ruski on jest. Jak dumny Polak powstający z kolan może gotować zupę na ruskim gazie? To nic że tańszym! Polak z godnością odrzuca putinowską przebiegłość i będziem za gaz płacić Donaldowi drożej, ale przecież wolność kosztuje. Bogatsi jakoś tego nie zauważą, że zupa zdrożała,  a biedniejszym doda się do 500+ parę złotych.

Skąd te parę złotych wziąć, kiedy długi rosną? Ja proponuję wstawać z kolan konsekwentnie. Bo na razie mamy wrogów tylko na trzech granicach, a na północy jakiś spokój dziwny panuje. Jakbyśmy dalej byli na klęczkach. Szwecji jeszcze nie dokuczyliśmy. A co to oni nie pamiętają jak na w XVII w. Potop nam urządzili, zrabowali, wywieźli dobra, że ho, ho! Przy tych rabusiach skandynawskich wszystkie straty niemieckie i ruskie to pryszcz.  Pilnie trzeba się upomnieć o reparacje za Karola Gustawa, obronę Częstochowy i złamane życie panów Kiemliczów – ofiar skandynawskiego ludobójstwa.

Ze Szwedami powinno nam pójść łatwiej niż z Niemcami, bo ich mniej jest niż Niemców i Ruskich. Aż się dziwię, że jeszcze Prezes nie ogłasza świętej wojny ze szwedzkimi luterany, a nasz niestrudzony minister Antoni nie buduje łodzi desantowych. Długich łodzi na wikingów!

A jak już od wszystkich odzyskamy forsę za nasze historyczne krzywdy  – to zostanie nam tylko trzymać kciuki, żeby sobie Hiszpanie nie przypomnieli Samosierry i Saragossy!

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 5.1/10 (wszystkich: 16)
Teraz czas na rozliczenie Niemców!, 5.1 out of 10 based on 16 ratings
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Janusz Sanocki

- poseł na Sejm RP, niezrzeszony.

Wyświetlono 2 komentarze
Napisano
  1. Marek napisał(a):

    Panie Sanocki ? Ale pan pieprzysz od rzeczy, szczególnie w temacie Śląska Cieszyńskiego zwanego Zaolziem. Napisz Pan kiedy to i gdzie Polacy dogadywali się z Niemcami w sprawie wejścia na Zaolzie w 1938 roku? Zapomniałeś Pan napisać o Słowakach, którzy najechali na II RP we wrześniu 1939 od południa razem z Niemcami. A o Angolach, którzy inspirowali prawie wszystkie wystąpienia przeciw Polakom od końca 14 wieku poprzez „powstania” aż do wybuchu II wojny i tzw. Powstania warszawskiego też Pan pewnie nie wiesz? Nawet przewrót majowy Piłsudskiego finansowali!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: +1 (oddano 3 głosów)
  2. Michał napisał(a):

    Cóż za kretyn napisal ten artykuł. Pozdrawiam

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>