Fala protestów przeszła przez Polskę. Co dalej? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 5.10.2016

Fala protestów przeszła przez Polskę. Co dalej?

Fala protestów przelała się przez Polskę. Inspirowana przez totalną opozycję pod pretekstem walki o prawa kobiet.

demonstracja-aborcja-6

Nie przeczę, że ekipa rządząca, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie, dała opozycji asumpt do wszczęcia tych działań. Dopuszczenie po raz kolejny do dyskusji na temat dopuszczalności aborcji było zupełnie niepotrzebne.

Wydaje się, władze Prawa i Sprawiedliwości nie do końca zdawały sobie sprawę z tego, jak duże emocje temat ten może wywołać. Opozycja bardzo chętnie skorzystała z pretekstu. Gdy zaczyna działać program , gdy przedstawiciele nowej ekipy rządzącej zaczynają powoli ogarniać poszczególne tematy, o których mówili w kampanii wyborczej, gdy zaczynają zbliżać się coraz bardziej terminy rozliczania ujawnionych i nieujawnionych wcześniej afer, potrzebny był temat zastępczy, który odwróci uwagę społeczeństwa i energię rządzących od tych działań, który po raz kolejny spowoduje przynajmniej częściowy paraliż rządu w procesie odbudowy (porządkowania) kraju.

Wszystko wskazywało na to, że kolejnym działaniem rządu będzie porządkowanie spraw samorządowych, przecinanie „układów” panujących w „Polsce powiatowej”, gdzie lokalne kliki opanowały wszystkie sfery życia i czerpały z tego gigantyczne korzyści, a przeciętny obywatel pozbawiany był wszelkich praw, bo wzajemne powiązania towarzysko–polityczno–biznesowe nie dawały mu żadnych szans w walce o oczywiste prawa. Pierwsze z brzegu przykłady, z naszego lokalnego terenu:

– rozszerzenie stref płatnego parkowania w Gdańsku i pobieranie opłat nawet w sytuacjach, gdy strefy owe nie są prawidłowo przygotowane i oznakowane. Władze miejskie za wszelką cenę starają się zagrabiać pieniądze obywateli swego miasta, nie oglądając się ani na obowiązujące przepisy, ani, tym bardziej, na dobro jego mieszkańców. Prawnicy mówią swoje, (wydaje się, że w świetle przytaczanych przepisów mają oczywistą rację), władza „robi swoje”, czyli grabi obywateli;

brak jakichkolwiek działań zmierzających do ograniczenia uciążliwości, a może nawet zagrożeń, jakie dla mieszkańców miasta generuje . Temat znany co najmniej od kilku lat, kilkakrotnie nabierający wymiaru wielkiej, gospodarczej afery, do tej pory w żaden sposób niezałatwiony. A prezes miejskiej spółki otrzymuje wysoką gratyfikację finansową.

– powołanie na kolejną dyrektorską kadencję w ważnej instytucji kulturalnej człowieka, który w sposób skandaliczny naruszał prawa podległych sobie pracowników, na przykład nie wypłacając im pieniędzy za prace w godzinach nadliczbowych i nieprawidłowo rozliczających na przykład zagraniczne wyjazdy artystów. Marszałek województwa uważa, że wszystko jest w porządku mimo, że ma na biurku stosowny raport PIP. Tu, na marginesie, podkreślić trzeba, że owa inspekcja kontrolę we wspomnianej instytucji rozpoczęła dopiero, gdy pojawiła się realna groźba, że o sprawie zawiadomione zostaną instytucje powołane do ścigania, a nie kontrolne. Ta niechęć do uczynienia szkody komuś „z układu” stanowi także element swego rodzaju „lokalnego folkloru”. Jestem dziwnie spokojny, że nie tylko gdańskiego.

Można byłoby wskazać jeszcze całe mnóstwo spraw, które opozycja próbuje zakrzyczeć wzniecając „społeczne niezadowolenie”. O tym, że takie właśnie będą działania tejże „totalnej opozycji”, pisaliśmy już jakiś czas temu (np. w http://gazetabaltycka.pl/promowane/nie-chcemy-demokracji-okraszanej-osmiorniczkami ).

Mam jednak nadzieję, że mimo tych, może nie tyle krzykliwych, ile nagłaśnianych działań rząd Rzeczpospolitej będzie nadal stawiał kraj na nogi i realizował to, co dla Polski dobre i korzystne. I, co najważniejsze, nierozważnymi działaniami nie będzie dawał opozycji powodów do wyprowadzania ludzi na ulice i destabilizowania sytuacji w kraju.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

- publicysta, komentator i felietonista.

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>