Opublikowano: 15.02.2014
Sport | Autor: Redakcja

Półfinalista Ligi Mistrzów w Gdańsku

Jastrzębski Węgiel, jedna z czterech najlepszych drużyn elitarnej Ligi Mistrzów, już w sobotę będzie rywalem LOTOSU Trefla. Trzech zawodników gdańskiego zespołu grało przed laty w właśnie w barwach zespołu z Jastrzębia.

lotos_trefl_gdansk

W miniony wtorek Jastrzębski Węgiel znalazł się w najlepszej czwórce klubowych zespołów w Europie. Podopieczni Lorenzo Bernardiego dwukrotnie pokonali Asseco Resovię i awansowali do turnieju Final Four, który rozegrany zostanie w dniach 22-23 marca w tureckiej Ankarze. Czy nadchodzący występ w półfinale najważniejszych klubowych rozgrywek nie spowoduje spadku koncentracji w ekipie brązowych medalistów ubiegłorocznego sezonu PlusLigi?

– Nasz zespół jest zbudowany tak, by walczyć o zwycięstwo na każdym froncie, nie może być więc mowy o dekoncentracji. W sobotę jedziemy do Gdańska, by wygrać kolejne ligowe spotkanie. LOTOS Trefl to dobry zespół ze sporym potencjałem, jednak – jak wspomniałem – dla nas liczy się tylko zwycięstwo – przekonuje , przyjmujący Jastrzębskiego Węgla i reprezentacji Polski.

Po raz pierwszy do fazy finałowej najważniejszego z europejskich pucharów jastrzębianie awansowali w sezonie 2010/2011. Ukończyli wtedy zmagania na czwartym miejscu. W składzie znajdowało się wówczas trzech siatkarzy obecnie reprezentujących barwy LOTOSU Trefla – , i .

– To było wspaniałe przeżycie i możliwość zmierzenia się z zespołami z absolutnie najwyższej półki. Szkoda tylko, że w finałowym turnieju nie udało nam się osiągnąć więcej. Świetnie dla polskiej siatkówki, że zespół z naszego kraju ponownie zagra w Final Four – powiedział Rusek.

Jastrzębianie dobrze radzą sobie również w krajowych rozgrywkach. Aktualnie plasują się na trzecim miejscu w tabeli PlusLigi i są jedyną drużyną w stawce, która w każdym meczu w 2014 roku zdobywała przynajmniej punkt. W kadrze Jastrzębskiego Węgla znajdują się reprezentanci aż dziewięciu krajów, w tym takie sławy jak wspomniany Kubiak, a także Michał Łasko, Michal Masny czy Rob Bontje.

Dla graczy LOTOSU Trefla każdy z trzech meczów, które pozostały im do końca sezonu zasadniczego, ma rangę „pojedynku o wszystko”. Gdańszczanie mają bowiem tylko punkt przewagi nad dziewiątym w tabeli Effectorem Kielce i trzy nad dziesiątym Transferem Bydgoszcz.

– Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że trzy mecze, które zostały nam do końca rundy zasadniczej, są dla nas arcyważne. To będą pojedynki o być albo nie być w play-offach. Mogę zadeklarować, że zrobimy wszystko, by w tych spotkaniach wygrać – deklaruje Gawryszewski.

Mecz LOTOSU Trefla z Jastrzębskim Węglem, jedną z czterech najlepszych drużyn Ligi Mistrzów, rozegrany zostanie w sobotę, 15 lutego, o godz. 18.30 w hali AWFiS.

Bilety na to spotkanie można nabyć za pośrednictwem strony www.trefl.kupbilety.pl, licznych punktach sprzedaży, których lista dostępna jest na www.lotostrefl.pl oraz w dniu meczu w kasach obiektu.

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 10.0/10 (wszystkich: 1)
Półfinalista Ligi Mistrzów w Gdańsku, 10.0 out of 10 based on 1 rating
Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>