Gdzie najłatwiej kupić alkohol? | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 27.10.2015

Gdzie najłatwiej kupić alkohol?

Tylko 251 osób przypada na jeden punkt sprzedaży alkoholu w woj. pomorskim. Pomorze jest w czołówce niechlubnego rankingu przygotowanego przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

hurtownia_art_roznych

Zachowują się hałaśliwie i wulgarnie, bywają agresywni, niszczą mienie i zaśmiecają okolicę. Stali bywalcy nocnych sklepów monopolowych to zmora mieszkańców polskich miast. Czy punkty z alkoholem muszą naprawdę znajdować się niemal na każdym rogu? Czy samorządy mogą ograniczyć liczbę punktów sprzedaży, aby poprawić bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców? Nasz kraj znajduje w światowej czołówce pod względem dostępności alkoholu – alarmuje . Z najnowszych danych wynika, że w woj. pomorskim na jeden punkt sprzedaży alkoholu przypada tylko 251 osób. To czwarty najgorszy wynik w Polsce. Co jeszcze bardziej niepokojące, są gminy, w których na jeden sklep przypada zaledwie kilkunastu mieszkańców. Tymczasem zdaniem ekspertów w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo obywateli ta liczba powinna wynosić co najmniej tysiąc!

Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych rozpoczyna właśnie akcję informacyjną, która ma zachęcić samorządy gminne do ograniczania dostępności alkoholu. Chodzi o zmniejszanie liczby punktów, w których można nabyć napoje z procentami.

– Alkohol można kupić niemal wszędzie i o każdej porze – mówi , dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. – Obecnie na jeden punkt sprzedaży napojów alkoholowych w Polsce przypadają 273 osoby. Aby mówić o skutecznym ograniczaniu dostępności, wartość ta powinna wynosić od 1 tys. do 1,6 tys.

PARPA uruchomiła stronę internetową www.ograniczdostepnosc.pl. Przypomina tam gminom, że tylko radni mogą ograniczać fizyczną dostępność alkoholu, obniżając limit sklepów i lokali gastronomicznych, w których jest sprzedawany. Według badań naukowych to jedna z najskuteczniejszych metod redukcji różnych problemów społecznych, generujących ogromne koszty w ochronie zdrowia, pomocy społecznej czy wymiarze sprawiedliwości. Eksperci szacują, że w sumie mogą one wynosić od 0,9 do nawet 2,4% produktu krajowego brutto. Biorąc pod uwagę polski PKB z 2014 r., okazuje się, że w wymiarze ekonomicznym zbyt duża dostępność alkoholu może nas kosztować nawet 16 –41 mld zł.

Większość gmin – nie bacząc na koszty społeczne i ekonomiczne – dostosowuje liczbę punktów sprzedaży alkoholu do potrzeb przedsiębiorców. Tymczasem, jak zauważa dyrektor PARPA, wpływy do gminnej kasy z wydawania zezwoleń w żaden sposób nie pokrywają kosztów szkód spowodowanych przez alkohol. – Analizy pokazują, że każda złotówka z tzw. korkowego to cztery złote wydane później na lecznictwo odwykowe, straty spowodowane przez nietrzeźwych itp. – podaje Krzysztof Brzózka.

PARPA powołuje się na szereg badań, które dowodzą, że racjonalna polityka w zakresie limitowania dostępności alkoholu przekłada się na zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców. Kiedy w Finlandii w dosyć krótkim czasie wzrosła liczba punktów sprzedaży, a uzyskanie pozwolenia na handel alkoholem stało się znacznie łatwiejsze, spożycie alkoholu wzrosło o prawie połowę. Z kolei liczba aresztowań za zakłócenia porządku po alkoholu zwiększyła się o 80% wśród mężczyzn i 160% wśród kobiet! Z drugiej strony, po tym jak w pewnej miejscowości w Australii wprowadzono ograniczenia w godzinach sprzedaży alkoholu, okazało się, że ciągu kolejnych dwóch lat spożycie spadło o prawie 20%, a liczba przyjęć kobiet do schronisk dla ofiar przemocy zmniejszyła się o 46%. To tylko niektóre z bogatej listy badań wskazujących na jednoznaczny związek między dostępnością alkoholu a jego spożyciem i problemami z tym związanymi.

PARPA apeluje, by samorządowcy brali pod uwagę przede wszystkim dobro mieszkańców – ich zdrowie i bezpieczeństwo. Zdaniem dyrektora Agencji protestować przeciwko ograniczaniu dostępności alkoholu mogą jedynie osoby pijące nadmiernie i szkodliwie. – Pozostali będą zadowoleni z bardziej restrykcyjnej polityki – uważa Krzysztof Brzózka.


Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Redakcja

- Gazeta Bałtycka

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika