Władimir Putin odpowiada zagranicznym dziennikarzom: "Bo bratniemu narodowi trzeba pomóc" | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 19.12.2013

Władimir Putin odpowiada zagranicznym dziennikarzom: „Bo bratniemu narodowi trzeba pomóc”

w najbliższym czasie nie ma szans wejść do Unii Europejskiej. To jeden z najważniejszych tematów, poruszonych przez Władimira Putina podczas corocznego spotkania z dziennikarzami.

puWładimir Putin odpowiada zagranicznym dziennikarzom: "Bo bratniemu narodowi trzeba pomóc"

Putin publicznie odpowiadał dziś na pytania zagranicznych dziennikarzy. W tym roku przyjechało ich aż 1300. transmitowana była na cały świat. Pojawiło się mnóstwo tematów, choć (jak zwykle) nie poruszono wielu istotnych spraw.

Najwięcej uwagi poświęcono problemowi Ukrainy. Rosyjski w sposób jednoznaczny wytłumaczył opinii publicznej, dlaczego ten kraj nie ma szans w UE. Wg Putina, w Unii nie poradzi sobie gospodarczo. Na pytanie dotyczące obniżenia przez Rosję cen gazu dla Ukrainy, odpowiedział z uśmiechem: „bo bratniemu narodowi trzeba pomóc”.

Ciekawym wątkiem był także problem korupcji w Rosji. Putin mówiący z poważną miną o przeciwdziałaniu korupcji to widok zabawny: „Obowiązkowe deklaracje o dochodach, zakaz zakładania zagranicznych rachunków bankowych. Staramy się walczyć z korupcją”.

Warto przypomnieć, że w ramach tej szeroko zakrojonej „walki z nieuczciwością” w Rosji, Putin swego czasu włączył także propagandę. Pamiętamy doskonale, jak kilka lat temu kazał reżimowym dziennikarzom zrobić sobie zdjęcia w skromnym mieszkanku w Moskwie, w otoczeniu wysłużonych mebli i starego telewizora. Siedział wówczas w rozciągniętym, starym, sweterku (typ turecki, produkcja zapewne ZSRR). Obok siedziała jego żona. Też w sweterku. Na stole szklanki z herbatą. Typowa rosyjska, przeciętna rodzina…

Gdy weźmiemy pod uwagę, że, według dziennikarskich śledztw, Putin jest najprawdopodobniej jednym z najbogatszych ludzi w Rosji, a być może także na świecie, dysponującym gigantycznym majątkiem, którego, rzecz jasna, nie ma w składanych corocznie oświadczeniach majątkowych – to widok rosyjskiego prezydenta w sweterku na kanapie jest czymś wyjątkowym.

Jedno trzeba mu oddać, podsumowując konferencję prasową. Był bardzo dobrze przygotowany merytorycznie, świetnie radził sobie w kontakcie z dziennikarzami. Był swobodny, pewny siebie i chwilami przekonujący.

Autor

- dr n. hum., publicysta i komentator. Twórca niezależnych mediów. Autor analiz dotyczących PR, języka polityki i marketingu politycznego.Twitter: @MichalLange

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika