Ale wstyd! Janowicz przegrywa z 17-letnim Chorwatem. Polska vs Chorwacja 0:2 po pierwszym dniu PD
To nie tak miało się zacząć. W pierwszym dniu Pucharu Davisa Polacy przegrali w Warszawie dwa pojedynki z Chorwatami i dzisiaj duet Fyrstenberg-Matkowski będzie musiał wygrać, żeby przedłużyć szanse Biało-Czerwonych na wrześniowy baraż dotyczący awansu do Grupy Światowej. O ile niepowodzenie Przysiężnego było bardzo prawdopodobna, o tyle porażkę Janowicza mało kto brał w ogóle pod uwagę.
Polska przed meczami z Chorwacją uznawana była za faworyta, lecz korty zweryfikowały umiejętności naszych rodaków. Dzisiaj pierwszy do rywalizacji przystąpił Michał Przysiężny. Jego przeciwnikiem był Marin Cilić. 30-latek nie zdołał wygrać nawet seta i tym samym przegrał 0:3.
- Michał Przysiężny R11; Marin Cilić 1:6, 4:6, 4:6
Drugi na kort wyszedł Jerzy Janowicz. Po przeciwnej stronie siatki stanął niespełna 18-letni Borna Cirić. Wydawało się, że „Jerzyk” szybko rozprawi się z mało znanym rywalem i piątek zakończy się przy stanie 1:1 w starciach pomiędzy Polską a Chorwacją. Łodzianin dobrze rozpoczął, bo wygrał pierwszego seta, ale ostatecznie musiał uznać wyższość niedoświadczonego Coricia. Zwycięzcę musiał wyłonić piąty set.
- Jerzy Janowicz R11; Borna Corić 6:2, 2:6, 5:7, 7:5, 4:6
Corić w zeszłym roku dotarł do półfinałów juniorskich turniejów wielkoszlemowych w Melbourne i Paryżu, zanotował ćwierćfinał w Wimbledonie oraz triumfował w Nowym Jorku. Borna dopiero zaczyna karierę w dorosłych rozgrywkach. W tym sezonie wystąpił dotychczas w jednych zawodach, w Zagrzebiu, ale odpadł z gry na samym starcie.
Chorwacja prowadzi obecnie 2:0. Jak wiadomo, gra się do trzech zwycięstw, więc dzisiejsze spotkanie deblowe pomiędzy Mariuszem Fyrstenbergiem i Marcinem Matkowskim a Matem Paviciem i Marinem Draganją zadecyduje o dalszym losie Polaków w tegorocznym Pucharze Davisa.
Jeśli w drugim dniu znowu wygrają goście, to w niedzielę raczej na pewno na Torwarze pojawią się rezerwowi, gdyż wtedy rezultaty naszych rodaków nie będą miały znaczenia. W przypadku powodzenia duetu Fyrstenberg-Matkowski następnie w niedzielę Jerzy Janowicz będzie musiał pokonać w niedzielę Marina Cilicia i wówczas na Michale Przysiężnym spocznie ciężar awansu do wrześniowych baraży.
Plan gier (5-6 kwietnia):
- Mariusz Fyrstenberg/Marcin Matkowski – Mate Pavić/Marin Draganja (sobota, godz. 16:00)
- Jerzy Janowicz – Marin Cilić (niedziela, godz. 12:00)
- Michał Przysiężny – Borna Corić (niedziela, po ww. meczu)