Gdańscy radni lobbują za szczepieniami. Rodzice twierdzą, że to dyskryminacja | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 20.05.2019

Gdańscy radni lobbują za szczepieniami. Rodzice twierdzą, że to dyskryminacja

Gdańsk. Absurdalny pomysł radnych Platformy Obywatelskiej! Chcą, aby podczas rekrutacji do przedszkoli fakt objęcia dziecka pełnym programem szczepień był promowany dodatkowymi punktami. – To nic innego jak próba dyskryminacji znacznych grup społecznych – mówią rodzice. – Czy mamy pewność, że szczepionki są bezpieczne i korzystne dla zdrowia? Otóż nie mamy – dodają.

– To już pewne: szczepienia będą jednym z kryteriów rekrutacji do przedszkoli publicznych – poinformował , . – Stanie się to najprawdopodobniej już od roku szkolnego 2020/2021. Pani Prezydent, po interpelacji Radnych Miasta Gdańska z Koalicji Obywatelskiej, przygotowuje uchwałę, która przewiduje dodatkowe punkty dla dzieci szczepionych zgodnie z kalendarzem szczepień obowiązkowych. To bardzo dobre wiadomości dla rodziców i ich dzieci!

Radny Skarbek, licząc zapewne na liczne poparcie, ogłosił wiadomość na Facebooku. Tymczasem okazało się, że większości komentujących pomysł się wyjątkowo nie spodobał. Podniesione zostały argumenty o ograniczeniu wolności w zakresie decydowania o zdrowiu własnych dzieci, inni mówią wręcz o „segregacji obywateli”. Niektórzy sugerują nawet, że tego typu pomysły są niezgodne z prawem, przywołując potwierdzające to wyroki sądów w innych miastach.

Rodzice, z którymi rozmawialiśmy o tym projekcie, są oburzeni.

– Pomysł radnych jest niczym innym jak naciskaniem na rodziców, aby szczepili swoje dzieci. Utrudnianie dostępu do publicznych przedszkoli to dyskryminacja – słyszymy od rodziców. – Przedszkola publiczne nie należą do radnych, a zadaniem polityka nie jest wpływanie na to, w jaki sposób wychowywane są nasze dzieci i jaką opieką medyczną są objęte!

Trudno także znaleźć racjonalne argumenty za niedopuszczaniem nieszczepionych dzieci do przedszkoli. Przyjmując, że szczepionki są skuteczne, oznacza to, że osoba zaszczepiona jest w pełni bezpieczna. Zatem ktoś niezaszczepiony z pewnością nie może być dla zaszczepionego żadnym zagrożeniem! Po co w tej sytuacji zmuszać wszystkich do szczepień?

– Jeśli ktoś może zachorować to dziecko niezaszczepione. Ale za jego zdrowie odpowiadają przecież rodzice – mówią zainteresowani. – Dzieci są zaszczepione po to, aby nie zostały zarażone od dzieci niezaszczepionych. Mnie zupełnie nie przeszkadza to, że jakieś dziecko w przedszkolu nie będzie zaszczepione. Moje jest bezpieczne.

Ten głos wydaje się całkowicie logiczny. Jeśli uważamy, że szczepionki są skuteczne i zaszczepiliśmy dzieci – nie powinniśmy obawiać się tego, że któreś dziecko zaszczepione nie jest, bo to indywidualna decyzja każdego rodzica.

Jakie racje mogą stać za pomysłem gdańskich radnych – pytamy rodziców.

– Skojarzenia nasuwają się dwa. Albo są to „pożyteczni idioci”, którzy w ramach nieznajomości zagadnień promują coś, o czym nie mają pojęcia, mimowolnie wspierając producentów szczepionek – mówią rodzice, którzy postanowili nie szczepić swoich dzieci. – A możemy się domyślać, że ci radni nie wiedzą, czym są szczepionki i jaki mają skład.

– Drugie skojarzenie jakie pojawia się w mojej głowie to takie, że radni są na usługach koncernów farmaceutycznych, którym zależy na sprzedaży jak największej liczby szczepionek, a następnie na możliwości leczenie ewentualnych przewlekłych skutków stosowania szczepionek. A te – jak wiemy – są bardzo poważne i pozostają często na całe życie – dodaje matka gdańskiego przedszkolaka.

Pomysł gdańskich radnych jest kolejną w kraju tego typu inicjatywą.

Co dalej z obowiązkowymi szczepieniami?

Chcieli dobrze dla swojego dziecka – zostali zaszczuci. „Tak działa manipulacja”

Po szczepieniu dziecko przestało oddychać!

Czy 6-miesięczny Szymon padł ofiarą szczepionki?

Szczepić, czy nie? Skąd wzięły się „ruchy antyszczepionkowe”?

VN:F [1.9.22_1171]
OCEŃ ARTYKUŁ
Wynik: 8.2/10 (wszystkich: 5)
Gdańscy radni lobbują za szczepieniami. Rodzice twierdzą, że to dyskryminacja, 8.2 out of 10 based on 5 ratings

Polub Gazetę Bałtycką na Facebooku:

Autor

Katarzyna Komar

- dziennikarka Gazety Bałtyckiej.

Wyświetlono 1 Komentarz
Napisano
  1. dzika pisze:

    ratunku. Po podaniu szczepionki mojemu dziecku eksplodowała głowa! Na szczęście jak każda antyszepionkara chlałam ostro w ciąży więc na miejsce 1 głowy, wyrosły dziecku 2 nowe głowy. Uważajcie na szczepienia!!!

    VA:F [1.9.22_1171]
     Wynik: 0 (oddano 0 głosów)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika