Depresja... | Gazeta Bałtycka
Opublikowano: 8.01.2018

Depresja…

Przed Panem Rafałem ogromne wyzwanie – pokonać chorobę i wydostać się w kłopotów finansowych. Pierwszy krok już zrobił – odważył się opowiedzieć o swojej chorobie i ujawnić, w jaki sposób znalazł się w obecnej sytuacji.

Dziś jedynie zapowiedź dłuższej rozmowy, w której poznają całą, bardzo interesującą historię Pana Rafała. Przy okazji prośba do naszych Czytelników – jeśli znają Państwo dobrych terapeutów pomagających w leczeniu depresji – prosimy o kontakt, spróbujmy wspólnymi siłami pomóc naszemu Czytelnikowi.

Autor

- Gazeta Bałtycka

Wyświetlono 2 komentarze
Napisano
  1. Pppp pisze:

    Pytacie o terapeutę, wystarczy wizuta w poradni zdrowia psychicznego. Trzeba lekarza popytac o skierowwanie do psycjologa terapeuty i w tej samej placówce takowego znaleźć. W dzisiajszych czasach maja odpowiednie przygotowanie. Jedynie czas zakontraktowany przez NFZ może być problemem

  2. Janusz pisze:

    Panie Rafale!

    Nie jest dobrze. Musi Pan uwierzyć, że to jest choroba. Głupia choroba, związana z głupim zaburzeniem pewnych neurohormonów, podobnie, jak się ma okropnego kaca, gdy za dużo się wypije. Wniosek – można zrobić, że to minie, albo można pić dalej, aż się padnie.
    Problem jest taki, że są leki, nawet mnóstwo, lecz nie ma dobrych lekarzy. Ci co za takich się uważają, to losowo eksperymentują. A psychoterapeuci w kraju, to kabaret.
    Więc trzeba, choć się nie chce, bo motywacja siada najbardziej, trzeba trochę pokumać samemu.
    Proszę o kontakt przez redakcję, to może sobie pogadamy.

    Serdeczności

    Ps. Jedynym celem życia jest szczęście (to moje, jak by co)

Dodaj komentarz

XHTML: Można użyć znaczników html: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>



Moto Replika